reklama

Kwietnióweczki 2008

witanko

rzeczywiście coś ostatnio tu pusto:szok:

u nas nocka znośna :tak:
mleko nadal w odstawce :-(
jak na dzień dzisiejszy to Natan pije tylko jedną butlę dziennie-rano
potem
je 2 śniadanie - chlebek
obiad
deserek
kolacje - chlebek
i to wsio
no wiadomo w między czasie jakieś przekąski
i z nami obiadek :tak:

ale że tego mleczka nie pije na noc to mi nie pasi - taka sytuacja
no ale to może okres przejściowy
w sumie zaczęło się to jak przeszliśmy na mleko następne 3

zmykam posprzątać chatę bo potem nie będzie na to czasu
bo idziemy na urodziny do taty:-)
i jeszcze trzeba zahaczyć dziś o dziadków :tak:

miłego dnia:-)
 
reklama
RUDA

To rzeczywiście dziwne, że Natanek tylko raz dziennie pije mleczko...ale może woli konkrety a nie nabiał;) moja pije trzy razy dziennie, dwa razy cyc i raz butla na noc...bo moje mleczko już jej nie wystarczało na noc, budziła się z płaczem w nocy, a teraz jest ok odkąd pije butlę 210ml...powoli będę ją odstawiać od cyca...a jak tam Twoje samopoczucie? wszystko ok? apecicik już dopisuje, czy wręcz odwrotnie?:-)

 
Ostatnia edycja:
hej kochane
co tam u Was?
widze ze temat mleczka
moja nadrabia za Was wszystkich...hahahah..mogła by na okrągło mleko pić..chyba ma po tatusiu bo on też mleczny:-D
za to kicha z zupkami itp nadal...
wczoraj byisly u dr znowu...
mlody nie poszedł znowu na bal...:-(ma gorączkę,kaszel i katar....
mała podobnie tylko goraćzka mneijsza....
dostali oboje eurespal,nasivin,cebion ..tylko dawki inne i na gorączkę..no i tydzien w domu....
mnie gardło dalej boli ale niby nic mi nie jest wiec tylko tabletki do ssania

a tak to nic nowego..no może tyle że mała ma 4go ząbka:-):-):-)
teraz ją połozę...moze ejszce uda mi się do Was zakukać....

Ruda
a gdzie suwaczki?miałas i znikły:-p

Rybusia,Monia.. pozdróweczka!!!!:-)

Ada
co u Was???:-)

Lady
A Ty znowu znikłaś..niedobra kobieto..zaniedbujesz forum:-Djak zdrowie u Twojej rodiznki?:-)
 
No Monia nie ma co się dziwić że twoje mleczko już nie wystarczało w końcu to już duże te nasze dzieciaczki
a co do mojego samopoczucia to jest ok
apetyt dopisuje i to za duży jak na moje :tak::-D
tz. nie mam ochoty na stałe posiłki
tylko lubię takie przekąski sobie robić :tak:
oj dupa będzie rosła od takiego podjadania:-(

Aga no to gratki 4 zębola - ale się teraz szybko u malutkiej posypały
a mój to jak zwykle dłubie w buzi ślinotok na maxa i marudzi a zębów nie widać
mam tylko nadzieję że nie będziemy na nie czekać tak jak ostatnio 4 miesiące :-(
a co do moich suwaczków to nawet nie zauważyłam
nie wiem czemu mi uciekły :confused2:
zdrówka dla was :tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::-):-):-):-):-):-):-)

nie mogę tych pieprzonych suwaczków zamieścić :angry::angry::angry::angry::angry:
ciągle mi wyskakują jakieś gówna :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
że przekraczam limit :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
wczoraj były dziś już nie mogą być :no::no::no::no::no::no:
ale mnie to wyprowadza z równowagi:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:
sorki za moją chwilę uniesienia :-D
 
Ostatnia edycja:
:-)
Ruda - ach te hormony ;-):-) ja jakoś nei moge uiąść i zrobić nowy suwaczek taki ze mnie leń :-) A co do mleka to chyba nie ma powodu do zmartwień, przeciez je zupki, obiadki, przekąski, a to wszystko ma witaminy :tak: ewentualnie podawaj mu jakąś dodatkową multiwitaminkę jeżeli sie boisz że czegoś mu zabraknie :nerd::-) Natalka je raz mleko a raz kaszke :happy:
Anekha - to zdrówka dla Was! Wiem jak to jest bo sami mamy cały dom chory, ale powoli wychodzimy z tego i tego Wam życze :tak: a z Twego syna to bidulek, zawsze coś go omija :-(
Ala - no właśnie, mnie tu mało ale żeby ciebie ledwo było widać :wściekła/y:;-)
Moncia - no widzisz jak fajnie, mała ci ładnie śpi i ty sie wyśpisz, a to też dobrze tak powoli kończyć karmienie, napewno lepiej elominować po jednym karmieniu cycem to obejdzie się bez bólu piersi, no i dziecko "mniej ucierpi" :tak: podobnie było u mnie i po niedługim czasie pokarm powoli zanikł i Natalka ładnie się odzwyczaiła od cyca :tak:
Od kilku nocy Natka przesypia całą noc i budzi sie koło 6.30 , mam nadzieje że już tak zostanie i że to nie przez to że teraz jest chora :confused2:
 
Dobry wieczór dziewczęta:)
moja córunia już ziuzia:) wreszcie nocka, odpoczynek...jutro wybieramy się do moich rodziców, zajmą się trochę małą a ja będę mogła pozałatwiać kilka spraw, zakupki, solarium i itd...trochę przyjemnosci...:-) oby ta nocka była spokojna, tego życzę Wam wszystkim i sobie samej, dobranoc:):-)
 
dzień doberek kochane

dzisiaj nie miałam czasu zajrzeć bylismy z małym na badaniu wzroku biedaczek płakał no ale jestem już spokojna bo okazało się że wszystko oki a potem jeszcze na cmętarz do babci zajrzeliśmy i jeszcze do sądu bo bedziemy się sądzić z rodziną ano tak to już jest z rodziną najlepiej na zdjęciu i oczywiście w środku żeby nie wycieli :sorry: a tak to wszystko gra z gadkiem dogadałam się więc :-) jutro idziemy do znajomych a w sobote na to spotkanie klasowe ...

a co do mleczka to kubica pije dwa razy dziennie a i wiecie co dałam mu kakao jednak i narazie jest oki no to dochodzi jeszcze jedna porcja mlesia no ale tylko 2 razy w tygodniu

całuje was mocno i dzieciaczki taż pa pa kobitki :-D


ruda spokojnie spokojnie pomyśl że teraz rządzą tobą chormony :-D bedzie oki
 
reklama
Pewnie już śpicie, a ja jakoś nie mogę zasnąć i klikam sobie;-)

IWONKA
Jak to było u ciebie z tym odstawieniem od cyca, chodzi mi o to w jakim odstępie czasowym redukowałaś każde karmienie, no bo ja karmiłam ją trzy razy dziennie, od pięciu dni karmię ją już tylko dwa razy bo na noc dostaje butlę i to jej wystarcza...kiedy powinnam zrezygnować z kolejnego karmienia piersią, po tygodniu? więcej? nie chce robiś jej szoku, chcę żeby się to odbyło bezboleśnie///:-D

 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry