Angie_G
Początkująca w BB
Sporo czasu nie zaglądałam, a tu dzieciaki już powyrastały, z mamusiek zrobiły się laski...
Madziujka znam problem leniwego brzuszka. Niby waga prawie całkiem wróciła do normy sprzed ciąży, ale brzuszek nie chce być płaski. Ćwiczyć się nie chce.
An30 właśnie zauważyłam że tego samego dnia brałyśmy ślub
Ja następnego dnia już byłam w ciąży
Lusia poprzedni tydzień to miała problemy z żołądeczkiem. Zmiana mleka źle na nią podziałała. Cały czas na Nan, a przeszłam na junior i było tylko smakowe lub z ryżem więc wzięłam Bebiko. Skutki takie że 2-3 razy dziennie musiałam małą przebierać bo aż wyciekało z pieluszki. Wróciliśmy do Nan, wzięłam z ryżem, i dolegliwości przeszły.
W niedzielę mała uparła się żeby chodzić za rączki, po raz pierwszy tyle łaziła. Tylko że tego dnia dużo nie jadła bo nie chciała i nie mogłam jej nakłonić. Tak się zmęczyła że jak później zjadła zupkę to zwróciła. Do tego była dwa dni wcześniej szczepiona i jak zostawiłam ją z babciami to się przestraszyły że może czymś się przytruła. Nie powiązały faktów.
Zęby wyrosły nam jak grzyby po deszczu. w ciągu 3 tygodni wyszły dolne dwójki i wszystkie 4-ki.
Madziujka znam problem leniwego brzuszka. Niby waga prawie całkiem wróciła do normy sprzed ciąży, ale brzuszek nie chce być płaski. Ćwiczyć się nie chce.
An30 właśnie zauważyłam że tego samego dnia brałyśmy ślub
Lusia poprzedni tydzień to miała problemy z żołądeczkiem. Zmiana mleka źle na nią podziałała. Cały czas na Nan, a przeszłam na junior i było tylko smakowe lub z ryżem więc wzięłam Bebiko. Skutki takie że 2-3 razy dziennie musiałam małą przebierać bo aż wyciekało z pieluszki. Wróciliśmy do Nan, wzięłam z ryżem, i dolegliwości przeszły.
W niedzielę mała uparła się żeby chodzić za rączki, po raz pierwszy tyle łaziła. Tylko że tego dnia dużo nie jadła bo nie chciała i nie mogłam jej nakłonić. Tak się zmęczyła że jak później zjadła zupkę to zwróciła. Do tego była dwa dni wcześniej szczepiona i jak zostawiłam ją z babciami to się przestraszyły że może czymś się przytruła. Nie powiązały faktów.
Zęby wyrosły nam jak grzyby po deszczu. w ciągu 3 tygodni wyszły dolne dwójki i wszystkie 4-ki.
hahahha
wyspana jestem...
mnie zgrzało od razu bo to już nie pierwszy raz maja"w d..."zdrowie dzieci i olewają wszystko...grrrr....poszlam go umyć do łazinki i jeszcze mu się biegunka zaczeła..wied posiedzieliśmy z pół godziny w kubelku:-(
:-);-)bardzo ładnie:-)

A od jakiegoś czasu jakby zrezygnowała i zaakceptowała że ma coś na włoskach, i dobrze bo mąż groził obcięciem grzywki a ja tak mam ochotę na warkoczyki i kucyki
.