Izabelinda
Mama Dominisia i Patrysi
Hej Asiunia 
Ja ogólnie lepiej się już czuję, dzięki, jeszcze tylko chrypa, kaszelek i lekki katarek.
I też od rana pucuję domek bo przez to choróbstwo wszystko zapuszczone. Ale spokojnie, żeby jeszcze przez tydzień Patunia posiedziała w brzusiu
Co chwilkę przerwa na poczytanie co też ciocie z BB wypisują 
A co do krocza to chyba główka jest już bardzo nisko bo mnie nawet jak leżę boli. marudzę mężowi a on się dziwnie na mnie patrzy hihi, jakbym już zaraz na jego oczach miała urodzić
)
Ja ogólnie lepiej się już czuję, dzięki, jeszcze tylko chrypa, kaszelek i lekki katarek.
I też od rana pucuję domek bo przez to choróbstwo wszystko zapuszczone. Ale spokojnie, żeby jeszcze przez tydzień Patunia posiedziała w brzusiu
A co do krocza to chyba główka jest już bardzo nisko bo mnie nawet jak leżę boli. marudzę mężowi a on się dziwnie na mnie patrzy hihi, jakbym już zaraz na jego oczach miała urodzić
