A
ada04
Gość
To ja też mówię dobranoc ide do tego mego lubego....bo zerka na mnie....:-):-):-):-) Miłej nocki....
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Renatka hej ho ?? Halohalo i co z tym bólem ?? Może już tulisz tam w ramionkach maleństwo swoje... :-)
ja też takie mam tylko że już od dawien dawna a dzidzi sie uparła i siedzi 
dziś w nocy to mślałam że bede w piżame sikać, bo nie dałam rady wstać, nogi lewej podnieść nie mogłam
ból krzyża okropny i jakbym w niej czucie stracila
a budze tego mojego i prosze zeby wstal i mi pomogl a on "tak tak" i dalej spał
serce wali, dychać cięzko
Kasiu pamietam ze ty tam dobrego nosa milas do tego kto rodzi, powiedz mi kiedy moja kolej??? ;-)ja sie czuje ok, Michałek jest strasznie słodziutki i uwielbia wisiec na cycu przez caly dzien a na noc niestety dostaje butle, bo w szpitalu juz był dokarmiany
ja po cc o dziwo czuje sie dobrze... najgorsze były piierwsze dni, wstawanie i siadanie ale teraz juz jest nawet ok nie narzekam i w sumie to teraz mowie ze mialam lekki porod bo nie miałam zadnych skurczy porodowych![]()
A jak tam Ty dzisiaj ?? Ból główki ustał ??
No, trudno... Najwyżej poczekam sobie do piątku, chociaż już strasznie mi się dłuży 
Trochę jaśniejszy, ale dalej jest ciemny... Nie źle sobie namieszałam tym samodzielnym farbowaniem... No, ale za jakieś 2 miesiące, jak trochę mi farba zejdzie, a mały podrośnie, to sobie pójdę i już rozjaśnię tak jak chciałam
W każdym razie już po woli się przyzwyczajam do siebie w tym kolorze... 





Iwonka co robimy, żeby wygonić te nasze brzdące na zewnątrz? Ja wczoraj zrobiłam 2 długie spacery z bestią, sprzątałam chałupę, podłogi itp.. Chyba przystapię do ostatecznej metody : mycie okien! Ale skurczyka nie mam nawet malutkiego. Tylko mi coś rzyganie wróciło niestety.

Haaaaaaaaalooooooooooooo!
No gdzie jesteście że Was nie ma?????????? I co ja mam czytać z rana? Rodzicie czy co? Tylko ja z Iwonką zostaniemy na placu boju?Iwonka co robimy, żeby wygonić te nasze brzdące na zewnątrz? Ja wczoraj zrobiłam 2 długie spacery z bestią, sprzątałam chałupę, podłogi itp.. Chyba przystapię do ostatecznej metody : mycie okien! Ale skurczyka nie mam nawet malutkiego. Tylko mi coś rzyganie wróciło niestety.
Jejku jak patrzę na słodkie forumowe dzidziulki to aż się łezka w oku kręci. Tak juz bym chciała mieć Małego przy sobie i widzieć że wszystko jest w porządku, że jest zdrowy i bezpieczny.
No widzę że tu już kilka postów naprodukowałyście w czasie kiedy ja pisałam. Dobrze że się pobudziłyście lasencje!
Hej Silka !
wlazłam na naszą klase i koleżanka miała rodzić na koniec kwietnia a tu widze fotki noworotka se wkleiła. Słodziak straszny!!!!!!!!!!!!!:-)
Ide na śniadanko
Tylko My jakieś oporne w rodzeniu 
Smacznego śniadanka
Ja już po, kaszkę dziś sobie zrobiłam 
Haaaaaaaaalooooooooooooo!
No gdzie jesteście że Was nie ma?????????? I co ja mam czytać z rana? Rodzicie czy co? Tylko ja z Iwonką zostaniemy na placu boju?Iwonka co robimy, żeby wygonić te nasze brzdące na zewnątrz? Ja wczoraj zrobiłam 2 długie spacery z bestią, sprzątałam chałupę, podłogi itp.. Chyba przystapię do ostatecznej metody : mycie okien! Ale skurczyka nie mam nawet malutkiego. Tylko mi coś rzyganie wróciło niestety.
Jejku jak patrzę na słodkie forumowe dzidziulki to aż się łezka w oku kręci. Tak juz bym chciała mieć Małego przy sobie i widzieć że wszystko jest w porządku, że jest zdrowy i bezpieczny.
No widzę że tu już kilka postów naprodukowałyście w czasie kiedy ja pisałam. Dobrze że się pobudziłyście lasencje!
Ale w pełni Cię rozumiem
Też już zazdroszczę dziewczynom, które tulą swoje maluszki i też już bardzo chciałabym tulić Alanka
:-) Trzymajmy się laski !! Już bardzo niewiele zostało !!!!!!!!!
Zresztą, jak każdej nocy 