dziewczyny powiedzcie mi o co tu chodzi, przestalam karmic mala, i jak to zrobic zeby juz nie miec pokarmu i zeby nie balaly cycki? trzeba cos brac jak sie chce to zakonczyc? dodam ze juz nie mam pokarmu, odciagalam wczoraj ostatni raz -udalo sie 20 ml, dzis juz nic nie odciagam, ale cycki mnie bola, ale nie sa nabrzmiale czy cos... trzeba wogole cos robic, czy po prostu przeczekac sobie i tyle?
drzemal moze 3 razy po 10-15 min i to tyle
On nawet 2 tyg nie ma, wiec chyba za wczesnie na takie niespanie, co? poza tym co godz glodny jest - tak mysle, bo jak go do piersi przystawie, to je i je i je i najesc sie nie moze, az sie biedak krztusi czasami tak lapczywie je:-( Za wczesnie chyba na kryzys laktacyjny, nie? oj ciezko widze dzisiejsza noc...
Jakbym wiedziala dlaczego nie chce i co mu przeszkadza, to bym cos z tym zrobila, zeby mu ulzyc, nie?!