reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hejka!Ja tylko na chwilę, dziś z Mają przegięłyśmy bo wstałyśmy przed 11ta a na 12a się umówiłam z kumpelą.Wronia my będziemy u Gosieńki max do 25 lipca, w sobotę 27 lipca robimy imprezę u mnie, będziemy z Aniezową dmuchać świeczki więc jeśli któraś ma ochotę to ZAPRASZAM!!!!Co do sylwestra to oczywiście z dziećmi ponieważ na kilka dni planujemy wyskoczyć w góry.Aniez ma fajne domki sprawdzone więc ja w ciemno się piszę :))))miłego dnia, zajrzę wieczorem!
 
reklama
Wronia jakie bez dzieci?? My tu wszystkie jesteśmy "spaczone" i bez dzieci to się nie piszemy na takie spotkania. Tym bardziej że nie wiem kto bedzie miał większą frajdę my czy dzieciarnia jak ich tyle będzie ;-)
Ja na już też się piszę na sylwka :tak: na kilka dni wynająć domki i do boju polsko :-D
Już po fryzjerze... i umówiłam się na pazurki na przyszły tydzień. Musze wypróbować jak robi...może akurat się uda??
 
klamka zapadła - PIECHOWICE :) także Wrocławianki i TE z okolic szykować się na spotkanie - przyjeżdżam :)

Aniez, Gosienka - Kochane napiszcie mi proszę, gdzie mogę z Julką w góry się porywać - Wodospady ok - i szklarka i Kamieńczyk - można też cyprostrada na Śnieżkę, może Chojnik, lecz tutaj raczej z samochodem niż buta.

Czy któraś z Was była z dziećmi na Śnieżnych Kotłach.

Moje Kochane będzie tam całe 7 dni :)

A co do Sylwestra to my też się piszemy oczywiście z Julką.

Zielona współczuję bardzo i mam nadzieję, że już lepiej.
Aniez gdzie Ty żarłok jesteś - nie widać
Kittek - uważaj bo potraktujemy zaproszenie poważnie na 27 lipca.

Ja mam niedosyt spotkać, kontaktów towarzystkich - gnuśnieje.

Julka a paskudny kaszel - mokry flegmatyczny, odrywający się - najgorsze, że męczy ją też w nocy - dzisiejsza noc - nieprzespana, także chodzę na rzęsach i popijam kawę.

Kurcze juz się nie mogę doczekać - jak dziecko czekające na Boże Narodzenie
 
dzień dobry
agnieszka widzę nowy suwaczek wielkie odliczanie ;-)
nata zdrówka dla Julki, prubowałaś inhalacji?
kittek ależ ja zazdroszczę Wam tego spania do 11 mmmmmmmmm
gosienko nieco lepiej się czuję , chociaż zupełnie dobrze jeszcze nie jest, mam zielone gile fuuuuuj, a jak tam handelek jajeczny? mam nadzieję że udany :tak:
Wronka super, że Ci się tak udało z tym urlopem, w takim razie życzę udanego wypoczynku.
annaoj co ciekawego zakupiłaś??

coś mnie od wczoraj w dole brzucha ciągnie, dobrze że już jutro wizyta bo strasznie się stresuje i najgorsze myśli mi przychodzą do głowy
 
Potem wrzucę kwatery :-) i radźcie, co Wam pasuje, a co nie... jedna jest większa i ma w każdym pokoju łazienkę, a tych pokoi jest 5+ spory salon+ kuchnia. Jedyny minus, to kuchnia, bo mała, ale lodówka duża, więc w sumie da się to obejść... no i chyba mikrofalówka jest.
Ale jak tak dalej pójdzie, to pensjonat będziemy wynajmować :P

Nata- podstawowe pytanie: Julka w nosidle, czy na nogach? Wodospad w Przesiece, Samotnia (łagodnie podejście), Strzecha (nieco wyżej), na Sniezkę to możecie na Kopę wjechać i potem podejść i zejść (my schodzimy przez Strzechę), na Szrenicę to w ogóle jest spoko, bo możesz wjechać, albo do połowy, albo całość i spacerek. Kuba na Sniezne Kotły by wszedł, a z Bartkiem mamy w planach w tym roku. Chojnik to obowiązkowo, mała by Ci nie darowała, obok zamku jest schronisko, dają dobrą kawę :P no i sam zamek jest super.
 
hehe, polowa lipca, a tu juz plany sylwestrowe... ;-) po prawdze tez sie rozgladam za tanimi wyjazdami. Moze jakas promka sie trafi w jakims fajnym punkcvie na Ziemi.

Dzieki. Niestety kurcz nie daje za wygrana. Niby miesien zmiekl, ale w srodku jakas czesc ciagle spieta. Noga boli okrutnie. Szkoda mi mlodej jak nie wiem. Gorac okropny - jest 7:40 i juz ponad trzydziesci stopni, a w ciagu dnia ma skoczyc do ponad 40... Ja ledwo sie ruszam wiec pewnie bedziemy musialy siedziec w domu, a juz mialam nadzieje zabrac Kostke do klimatyzowanej biblioteki. Niestety nie dojde :baffled: Za chwile rozejrze sie za kinami. Moze cos dla dzieciakow graja i dostepnym miejscu. Cos mi sie zdaje, ze ogloszono heat alert, wiec bilety powinny byc w przyzwoitych cenach ;-)
 
Mogę powiedzieć że na dzisiaj mam koniec. Siedzę u mamy z chłopcami i jej domu i zwierzaków pilnuję. Mama z siostrą wybyły na 2 dniową wycieczkę więc czeka nas nocowanie ;-) chłopcy niezbyt szczęśliwi ale nie ma innej opcji.
Matko ja już zapomniałam jak tu cicho... żadnego szumu od drogi, ptaszki śpiewają, słonko świeci...ummm
Gosieńko ty się szykuj na początku sierpnia ;-) mam zamiar cie z chłopcami napaść jak A. pojedzie maszynę uruchamiać. Jeszcze niestety nie wiem dokładnie kiedy ale dam ci znać :tak:
Zdjęcie po fryzjerze wstawie jutro albo we czwartek bo teraz nie mam jak go zrobić ;-)

A właśnie... byłam dzisiaj w biurze podróży i pytałam jak mamy wyloty... wylatujemy 18.08 o 3:40 z katowic...to tam spoko luzik ale powrót mamy nieziemski...wylatujemy 1.09 o 20:10 z F. a w Katowicach jesteśmy... 2:05 :szok: ja jestem ciekawa jak ja rano z J. do szkoły na rozpoczęcie się doczłapie??
Przyznam że myślałam że wyloty będą tak żeby w polsce być późnym wieczorem...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Przejrzalam seansy w kinach i udalo mi sie znalezc Monster University, cool. Znalazlam tez najdluzsze mozliwe polaczenie komunikacyjne z kinem. Hehe jak szukalam Kurdow, to jedyny seans byl w kinie oddalonym o 1.5h jazdy autobusem, a MU zaledwie o 40min., ale dobre i to. Naszprycuje sie prochami i jakos dokustykam na przystanek i czeka nas jakies 4h w klimatyzowanych pomieszczeniach. RAJ!!! :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry