Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.





no cóż najwyżej pożyczy mi swoją terenówkę 





Elvie - wszystkiego naj naj naj . Zdrowia , szczęścia pomarańczy niech Ci M nago tańczy![]()
Lenka mi właśnie nożyczki przyniosła i każe sobie włosy obcinać![]()
...kozaczki niuni kupiliśmy więc w razie czego bałwana możemy już lepić :-)No tak jak nie urok, to wiadomo co. Nie zazdroszczę, pewnie niedługo mnie to też czeka. Właśnie muszę profilaktycznie zamówić sab simplex.Macia lula dobre 1,5h Uff.. chciałoby się napisać, bo kolki minęły to ząbkowanie się zaczęło a młody je koszmarnie znosi, jakaś taka bida z tego mojego Maćka, Lenka odporniejsza na ból była.
Wczoraj matka płaszcz kupiła, wiec jestem przygotowanaAniam Ty pytalas o plaszczo/kurtki i w Reserved są po 300, ale w ten weekend maja primo i 20% mniej na wszystko, tylko nie wiem czy wszędzie, czy tylko u nas. Ja zapłaciłam 240 za swój, wiec jestem zadowolona.
.
Agnieszka ja też w aucie jeszcze mam letnie opony a mówiłam małżowi że ma zmienić ale wiadomo on zawsze ma czas, mam nadzieję że śnieg szybko stopnieje bo w tym tygodniu mam szał ciał z wyjazdamino cóż najwyżej pożyczy mi swoją terenówkę
![]()

Macia lula dobre 1,5h Uff.. chciałoby się napisać, bo kolki minęły to ząbkowanie się zaczęło a młody je koszmarnie znosi, jakaś taka bida z tego mojego Maćka, Lenka odporniejsza na ból była.
)

wczoraj, w największą śnieżycę wracałam do domu z moimi dzieciami na letniawkach...jazdę miałam na maxa...a że M za mną jechał na nowych zimówieczkach, po 10-ciu kilometrach skapitulowałam i zamieniliśmy się na auta...no i co ? M mnie wyprzedził i poszedł na tych letniawkach, a ja się włóczyłam za innymi....juz nie powiem jak wskoczyliśmy na autostradkę, to myknął mi tylko i poszedł...więc letnie letnimi, ale szkoła jazdy tez robi swoje :-)
dodam tylko, że przeżyłam koszmar, jak na autostradzie zaczęłam wyprzedzać tira i nie dość że idiota spuścił mi cały śnieg ze swojego dachu na moją przednią szybę to jeszcze - gdy miał mnie w martwym polu, to zajechał mi pas - kretyn malowany! oj nie szczędziłam mu obelg na radiu, ale co z tego jak to mogła być moja ostatnia podróż z dziećmi...
no a dziś byliśmy rodzinnie na kręglach, nawet H kulkami rzucała i miała radochę na maxa...kozaczki niuni kupiliśmy więc w razie czego bałwana możemy już lepić :-)









ale ja się cieszę bo kozaczki dostałam takie jak mi się podobały a samej na pewno by mi było szkoda kasy na nie wydać ale jak małż nalegał to nie miałam siły mu odmówić ;-) Także jak by to powiedział Aniezowy mąż jesteśmy zatowarowani
:-)
No rajtki super, też muszę sobie takie nabyć bo moja noga ciągle zimna jak lód 

Przygody z tirem nie zazdroszczę bo strachu się biedna najadłaś podejrzewam a on pewnie i tak nic z tego nie zrozumiał
To może następne spotkanko we Wrocku na kręgielni co?
Biedny Maciuś ale może coś w tym jest co napisała Aniam że to facet jest ;-) Tak czy inaczej niech szybko mu ząbki wyjdą.
radość dzieciaków bezcenna:-)