reklama

Kwietniowki 2015

reklama
No właśnie :D i już wiem że jak Myla wpadnie na forum to będzie na mnie klnac...znam ją :D

Aaaa w ogóle zaliczylam dzisiaj pierwszy egzamin na 5..huhu: D to teraz nauka na weekendowy maraton z egzaminami :D
 
To moja pierwszą i pewnie ostatnia 5 na tej uczelni :D

Ja jeszcze obiad mam więc luz.
Mały wczoraj odwrócił się głową do góry i tak sobie siedział i mnie kopal w pęcherz cały dzien a wieczorem wrócił do pozycji głową w dół... A miałam nadzieje ze zrobi mamusi prezent i zostanie tak i zrobią nam cc :D i dzisiaj już zebra terrorysta liczy :D
 
Ja po wizycie u prdiatry, oczywiście antybiotyk bo wezły powiększone coś z uchem nie chalo(stan zapalny) no i katar który siedzi już chyba z pół roku, najgorsze, że 29.01 w przedszkolu ma być występ dla babć i dziadków, a tu lipa mała na nim raczej nie będzie, a tak bardzo wczuwała się w rolę. Będzie jej przykro, ale co zrobić, dodatkowo skierowanie na morfologie i do laryngologa, może coś z tego wyniknie, by wkońcu ją doleczyć.
 
cześć dziewczyny.
wracam do Was po kilku dniach nieobecności. Najpierw byłam odcięta od internetu, a teraz od niedzieli wieczór przypałętało się jakieś cholerstwo choróbsko i ledwo zipię... najpierw straszny ból gardła, potem zatkany nos, tak, że dusiłam się nie mogąc tchu złapać, a od wczoraj straszny kaszel... masakra. Byłam u lekarza rodzinnego i dostałam Ambroksol na odksztuszanie. Oskrzela i gardło czyste więc innych leków nie dostałam. Dużo pomogło mi mleczko z miodem i masłem. Fajnie mnie rozgrzało i szybciej wychodzę z choroby. Niestety kaszel mam tak mocny i straszny, że aż mnie wszystko boli od środka. Masakra! Najgorsze jest to, że brzuch często twardnieje i maluch się mniej kręci. Lekarka powiedziała, że małemu nic się od kaszlu nie stanie, ale ja i tak się boję.... :-(

Miałam wizytę u gin na wczoraj, ale w tamtym tygodniu ją przełożyłam i byłam 14.01.2015r. Mały waży 1238g, niestety nie wiem jaki jest duży. Dostałam zdjęcie w 3d i jest śliczny! Bardzo podobny do naszego starszego malucha :tak:

tak jak dziewczyny piszecie, moja druga ciąża jest zupełnie inna niż pierwsza. Więcej się wszystkim przejmuję, czasem myślę, że zeświruję. Masakra jakaś.

Olusia co tam się u Ciebie dzieje? doczytałam, że jesteś w szpitalu, ale nie jestem w stanie wszystkiego nadrobić... zdrówka Ci Kochana życzę i jak najmniej stresu! w szpitalu jesteś pod fachową opieką i będzie wszystko dobrze :tak:

Staga ja też świruję, jeśli chodzi o szyjkę. Tylko mnie coś tam lekko zakłuje albo mam jakieś inne uczucie to od razu bym leciała do lekarki sprawdzać czy wszystko ok. 14 stycznia byłam na wizycie i badała mnie ręcznie - szyjka długa i zamknięta, więc na usg nawet nie sprawdzała... ;-)
 
reklama
Magda chyba sezon chorób znowu wrócił przez to że ciepło było kilka dni...mnie też męczy choroba, mój M tez się rozkłada więc znowu bakterie odżyły...ale mrozy wrócą to może wymroza :) to duży już chłopak :) wstaw fotke !;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry