Doli ja się bardziej tym twardnieniem przejmowalam. W zasadzie jakoś tak ta szyjka wcale bo co mierzyli to była długa i twarda i ok... A tu taki zonk :/
W ogóle moja mała jest hardcorem normalnie. Obserwuje ja od paru dni i co max 2 godziny robi 15-30 minut harcy. Ostatnie zaczyna około 1 potem zasypiam. AE od 8 rana ma wariacje największe,potem kolo 10 i TK co 2 h. Codziennie o 22 znowu ma szajbe jak rano (najwieksze ) teraz właśnie skończyła i o 22 na bank się obudzi. Jak jej tak zostanie po porodzie to ja się wyprowadzam...