Dziś miałam zmieniany opatrunek i już wiem, że mnie cieli :'( tak bałam się o rozstępy, a tu i tak szrama 5cm na brzuchu będzie :'( choć mam nadzieję, że do tego rozstępy nie dojdą =-O. Ciekawe co na to wszystko powie mój lekarz, najchętniej wogóle bym już do niego nie poszła, bo skoro on nic nie zauważył, przez całą ciąże, chyba, że wiedział, a nie powiedział licząc, że do końca ciąży nic nie bedzie. Nie wiem. Nie jestem zła, myślę, że może lepiej, że wyszło jak wyszło, bo gdyby wyszło na początku ciąży może nie miałabym dzidzi gdyby była taka operacja, później też różnie mogłoby być, gdyby wyszło np. przy porodzie, a tak mam z głowy, z dzidzią ok, szkoda tylko, że tak musiałam cierpieć.