• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Ja twardnień nie mam wcale...moja macica chyba do porodu się nie szykuje :eek::eek:
Leże na kanapie i umieram z uczu cieknie z nosa cieknie..masakra..

Myla armagedon totalny :) ale jutro już będzie lepiej :))

Doli mi tam dowciapnie usg robi co wizytę i to jedyna przyjemność od 10tyg :sly:
 
Doli wyluzuj troszkę pipkę! ;-)

Ja z kolei zmywam na siedząco bo słabo mi sie robi. Spojenie napitala okrutnie, najgorzej jak poleżę trochę i chce wstać...do tego oczywiście twardnienie i takie kłucia w szyjce. Ostatnio pod koniec to samo miałam...taki urok ;-)

Ciiiisza i spooooookoj, maz zabrał piłkę, piwko i młoda na spacer a ja leeeeze :-D
 
Dziś miałam zmieniany opatrunek i już wiem, że mnie cieli :'( tak bałam się o rozstępy, a tu i tak szrama 5cm na brzuchu będzie :'( choć mam nadzieję, że do tego rozstępy nie dojdą =-O. Ciekawe co na to wszystko powie mój lekarz, najchętniej wogóle bym już do niego nie poszła, bo skoro on nic nie zauważył, przez całą ciąże, chyba, że wiedział, a nie powiedział licząc, że do końca ciąży nic nie bedzie. Nie wiem. Nie jestem zła, myślę, że może lepiej, że wyszło jak wyszło, bo gdyby wyszło na początku ciąży może nie miałabym dzidzi gdyby była taka operacja, później też różnie mogłoby być, gdyby wyszło np. przy porodzie, a tak mam z głowy, z dzidzią ok, szkoda tylko, że tak musiałam cierpieć.
 
reklama
Asiu nie martw sie. Wazne ze wszystko dobrze sie zakonczylo.
Ja po cc ma kilkanascie centymetrow i ostatnio polozna byla w szoku bo blizna jest blada i cieniutka. Wiec szansa ze tak ladnie Ci sie zagoi ze bedzie prawie niewidoczna a 5cm to nieduzo ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry