• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Witam i ja w koncu doczytalam

Margo ja tez zadyszki dostaje jak szybko mowie, ostatnio mi ciezko lezec bo mala mi sie pod zebra wciska. Zgage tez mam ale na szczescie nie caly czas.


Doli co ty sobie znowu wkrecasz:wściekła/y: i zdrowka zycze chorowitku.



Anulka zdrowiej. A lakarz nie prorok nie wie kiedy urodzisz wiec co ci powie. Ja cie rozumiem mi od soboty tez jakos ciezko nic nie zrobie prawie i juz nie mam sily a ty jeszcze chora bidulko. Ponazekaj sobie u nas.,:tak:


Natasza zdrowiej co ty znowu z tym uchem:no:

Karinka trzymaj sie

Babydust ja przez to nie pije cherbaty z cytryna:no:


Nie wiem co komu jeszcze odpisac ktojeszcze chory to zdrowka a szpitalnym powrotu do domu.
 
Anulka niestety gin to nie jasnowidz nie powie Ci kiedy będzie poród :)
Ja mam mięką szyjkę i powiększające się rozwarcie co mogło by zwiastować zbliżający się poród a chodzę kolejny tydzień i nic :) tfu tfu żebym sobie w złą godzine tego nie wykrakała :-/
 
hej
ja po wizycie, mały 2090 +- 200. dalej głową w dół.

Ja też zadyszkę mam ale jak młodemu czytam w łóżku wieczorem, jak dłuższa bajka to muszę na 2 dni dzielić :cool:,

A co do miodu na lekach weterynaryjnych mieliśmy kilka godzin o apiterapi ( ulubiony konik profesora i się straszne wkurza o zwyczaj rozpuszczania miodu w szklance wody zostawiania na noc i wypijania rano dopiero, mówił że wszystko co dobre zostaje na ściankach szklanki.:dry:,

Ja dziś padam posprzątałam kuchnię. i dziś już nic nie robię:cool2:.
 
ja pity juz dostalam, myslalam zeby sprobowac samej sie rozliczyc ale sie jakos obawiam ze cos pokrece, bo tez mam trzy...

dzis sie nachodzilam sporo, oj ledwo zylam az, noga zaczela rwac w lydce a Mala to chyba odczuwa moje zmeczenie bo jeszcze do poludnia szalala a teraz ja tylko lekko czuc .
Jutro szal porzadkow, remont praktycznie skonczony wiec trzeba zaczac sprzatac :)
 
Anulka ja z pierwszym o 12 w poludnie w dniu terminu bylam ktg i nic. Wczesniej zadnego skyrczu nie wiedzialam co to jest. czulam sie jakbym w ciazy nie byla. Potem poszlam na zakupy i kupilam buty trekingowe ;). Zadalam pytanie lekarzowi czy mam szanse urodzic w marcu czy raczej bedzie to maj. O 23 cos strzelilo. O 24 pierwsze skurcze a po 8 rano mialam juz synka;). Nie przewidzi tego.

Tez mam zadyszke jak czytam. A zmiana boku w nocy to juz prawie kosmos chyba dzwig bede musiala wynajac.
 
reklama
Ja sama się rozliczam, i rozliczam parę koleżanek, dzięki temu zawsze dorabiam troszkę, biorę 10zł, za rozliczenie, te które są same od razu wysyłam do US przez internet, a im drukuje potwierdzenia, a co nawet jak 50zł z tego wpadnie to zawsze się przyda, w zeszłym roku coś koło 200zł zarobiłam,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry