• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Wyszłam z ciepłej wanny i nic :/ jeszcze 2 tygodnie do terminu...
Tylko młody sie kreci :D

Asia powtórze dziwczyny: słodziak.
Wogle, wszystkie dzieciaczki śliczne...

Łapie mnie powoi strach, jak sobie z maleństwem poradze.
Sam poród jakoś zbytnio mnie nie stresuje, na razie :P
Chociaż, mój sie obawiawia, że nie da rady przy porodzie i zostane sama z angolami :/
Licze na swój organizm, że pójdzie gładko.
 
Jejuu jak ja nie chce rodzic w nocy :szok: po całym dniu roboty w domu, przy córce, sprzatanie, gotowanie, zmywanie.... oooo nieeee :no:

Joanna śliczny ten Twoj synuś! :tak: jejku jak ja juz chce moje maleństwo przytulić do cycka...i podziwiać te paluszki długie i nosek malutki i uszka taki śmieszne aaahhh...

Tak sie zastanawiam czy którejś sie przytrafi niespodzianka...z płcią :szok: bo ja np bułki nie widziałam czarno na białym ale lekarz mówił, ze pindola nie widzi wiec dziewcYnka. Takze teoretycznie moze jeszcze wyjsć pindolek, jak myślicie ;-)

Myla tylko nie swiruj! Ty masz babę na 100%!!!
 
Muminek moj maz juz przebiegł maraton takze mam z głowy :-D

A co do porodu to dla faceta jest stresujący, nie wiem czy nie bardziej niz dla kobiety heh. Ja np wolalabym rodzic niz isc np z przyjaciółka, matko jakbym przeżywała...:szok: Ja tam mojemu wspolczuje....:no:
 
Kuklaki moze zbierasz energię na poród..!! :sorry:

Ja moge dopiero w przyszłym tygodniu. Moj maz lezy rozjechany w łożku a my z mloda znowu bajki pol dnia...juz mi na łeb siadają..:eek:
 
Lei mój juz po kilku ale teraz sobie umyslil ze pobiegnie poniżej 3h.. na to my powiedziałam, że jeśli mu pozwolę jechać, to ma złamać te 3h bo inaczej wstyd będzie i córka go wysmieje:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry