• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Doli też tak miałam ale od wczoraj nie przychodziły mi powiadomienia i się zacinało i chciałam sobie polepszyć i tak zrobiłam że teraz mam kupę

Tabasia no właśnie przed terminem to chyba nic nie działa..a ja jeszcze tyle luteiny brałam że pewnie przyblokowało mnie na maxa i gdyby nie szpital to bym się przeterminowała
 
Natasza mi tez powiadomienia nie przychodzą i nie wiem co jest, chyba po aktualizacji... Bo wyczyściłam pamięć podręczna i dalej kupa

Natasza to mnie luteina do świąt potrzyma... Bożonarodzeniowych chyba Haha
 
Ja dziś z pare razy wchodziłam pisałam posta, a mi go wcinało i dawałam spokój. Małą odprowadziłam do przedszkola i poszłam do mamy na cały dzień, plotkowałyśmy, żaliłyśmy na chłopów i na całe zło, więc też podczytywałam Was, ale tylko tak z grupsza,.
Magdelenie gratuluję super synka i że juuż ma go przy sobie.:-P
Anulce bardzo współczuje, tego najbardziej sie obawiam, takiego rozkręcania porodu, ale bez efektu. Bo nawet 24 poród, ale rozkręcający się stopniowo i gdzie widać, ze powolutku, ale postępuje to daje nadzieje, że jest coraz bliżej i wkońcu będzie koniec, a tak to takie cykanie i nie wiadomo, postraszy, postraszy, wydaje się, że to będzie już, a za chwile nic z tego. Straszne, ale trzymam kciuki, żeby Anulce wkońcu poszło, a za to, że się tak męczy to godzinka i po sprawie :-P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry