reklama

Kwietniowki 2015

Eewel, no, ja bym się nastawiała na rychłą akcję na Twoim miejscu ;).

Natasza, gratuluję Adasia!

Dzisiaj padał u mnie śnieg....No bez jaj, dobrze, że jednak kupiłam kombinezon dla małej. Czuję, że jednak może się przydać...Przygotowałam ciuszki do szpitala, ale wzięłam awaryjnie większe body i pajac. Oszaleję do tego porodu, będę się stresować, że nie będzie w co dziecka ubrać jak już się urodzi :P.

U nas też taka kijowa pogoda się zrobiła. Wczoraj był śnieg, dziś straszny wiatr i deszcz, a ma być tak całe święta. W święta nie rodze, więc mam nadzieje, że po zrobi sie ładnie. Ja właśnie nie mam kombinezonu, ani kurteczki. Mam śpiworek i tak myślałam, że ją weźmiemy, bo to tylko ze szpitala do auta. A i tak będzie w kocyk i rożek zawinięta, a już nie wiem pomyśle chyba o kombinezonie ....
 
reklama
Mój na ktg też zawsze grzeczny i zawsze muszę go budzić bo inaczej trzeba powtarzać zapis...ale on się obudzi i zaraz zasypia :D
Ja tez się cieszę ze kupilam małemu kombinezon :p
 
Pat, na razie bez spięć, ale i bez uniesień.

Mam nadzieję, ze to ostatni rzut brzydkiej pogody i zaraz po świetach będzie już ładnie. Bo na świeta podobno nie ma co liczyć :-(

Mila83, a jak Twoje skurcze?
 
no ja dziś właśnie leżałam i go szturchałam troche bo nie wiem ile bym siedziała w tym szpitalu. :)
a ja mam dla małego taki polarowy komplecik spodenki z kurteczką i czapką.
 
ja mam chyba ze 4 bo córka mojego brata zimowa więc mam i polarkowe i trochę grubsze ale to M mi będzie musiał przywieźć w razie czego bo to nie wiadomo jaka pogoda będzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry