• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Wrocilamze sklepu,ledwo doszlam do domu. Straszny dzien a pogoda-szkoda gadac.
Ja mam dla malej taki ala zimowy kombinezon ale praktycznie nie ocieplany i potem mam takiego misiowatego pajaca
 
reklama
Milia, no dziś spokojniej niż wczoraj, tylko kilka razy brzuch mi stwardniał i tyle. ale jutro mam plan mycia szafek w kuchni a potem na 13 na ktg. zobaczymy co się będzie działo :) cieszę się że z mamą póki co spokojnie. pamiętaj że teraz masz się skupiać tylko na sobie i na małej, no i trochę na mężu ;), a mama niech sobie sama radzi!

a u nas dziś pięknie, 22 stopnie :)
 
U mnie też paskudna pogoda, rano pięknie świeciło słońce a teraz masakra:( Myla wiem co przeżywałas dziś przez cały dzień, ja też leżałam jak kloda i do tej pory jestem jakas przydzumiona.
Meza jak zwykle nie ma więc cały dzień siedzę sama, młoda szaleje jakby chciała wylezc przez skore, ale żadnych innych objawów poza jej hiperaktywnoscia nie ma. niby termin z om mam na 15.04 ale z usg genetycznego wynika ze na 10.04 - tak czy inaczej juz mogłabym zobaczyć ta zabke, ale ona jakoś chyba na razie nie bardzo chce zobaczyć mnie:)
mam chyba dziś jakiś dzień kryzysowy- jestem głodna ale mam zgagę, jestem zmęczona ale nie mogę zasnąć, nudze się ale nic mi się nie chce robić. . aaaaaa zaczynam być zrzedliwa baba w ciazy:):):)
 
hehe pogoda nie zacheca do porodow :D zastoj sie zrobi :)
ciekawe jak Natasza sie ma :)
to ktora nastepna ??

Karina a ty jak ? psychicznie nastawiona czy jeszcze nie ?

ja niby mam termin z genetycznego usg na dzisiaj :)
rodzic moge zaczac za 6 godzin dopiero :) uff juz niewiele zostalo do tego kwietnia :/ choc dzisiaj cos mnie i brzuch pobolewa (ale bardziej zoladek ) i krzyz troche

Kolezanka z terminem na 3 kwietnia tez jeszcze nie urodzila a wczesniej urodzila coreczke w 25tc a potem synka w 37tc a teraz mala do samego konca siedzi :D cos ten 3 kwiecien uparty jak baranek :-D
 
Ostatnia edycja:
U nas pogoda tez masakra, byl grad, potem slonce, potem snieg i znow slonce a potem burza z piorunami i gradem i znow slonce. Wcale sie nie dziwie Malej ze z brzucha nie chce wychodzic.

Takie ambitne plany mialam na dzis - cala kuchnie ogarnac a po jednej szafce tak mnie brzuch zaczal bolec, tzn. miesnie brzucha jakbym cala noc cwiczyla brzuszki i zakwasy miala... a skurczow oczywiscie ani widu ani slychu...
 
reklama
Zuzia śpi :) zoltaczka ustąpiła tylko Teraz czekamy na mocz :(

Anulka, trzymam kciuki za dobre wyniki i jak najszybszy powrót do domu! Śliczna Twoja Zuzia!

Natasza, gratulacje! Życzę zdrówka dla Ciebie i Adasia :-)

Marela, przystojniaczek z Twojego Tymka :-)

Doli, łłłoooo matko jeszcze na sam finisz choróbska??? Dużo zdrowia dla Was!!!


Ja biorę taki lekki kombinezonik/cieplejszy pajacyk, bo nigdy nie wiadomo jaka pogoda się trafi. Taki o mam: http://ecsmedia.pl/c/cool-club-pajac-dziewczecy-marie-rozmiar-56-m-iext27020324.jpg :)

Asiu, moja starsza miała taką czapeczkę jak kapturek Twojego kombinezonu! Uwielbiałam ją! I taki materiał milusi...

Na jutro bardzo dużo wizyt! Ja też mam! Ostatnie USG, ale się doczekać nie mogę!!!!
A w środę wizyta u ginki! Oj, mam stresa - będę negocjować cc....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry