reklama

Kwietniowki 2015

Hej hej :)
Tak czytam Wasze nocne pogaduchy ale w tych tematach nie za bardzo moge sie poudzielac bo pierwsza corka taka duza ze nie pamietam :) a drugi jeszcze w brzuszku

Pat no ciekawa jestem co powiedza na obchodzie ale mysle ze skoro tam jestes a nic sie nie rozwinelo to na pewno ci przyspiesza takze moze juz dzis utulisz swoje malenstwo

U mnie noc minela spokojnie dwa razy musialam zmienic majty bo byly lekko mokre i tak wlasnie ta woda sie saczy od wtorkowej nocy. Pierwszym razem bylo ciut wiecej a teraz to doslownie po kapce co jakis czas...czy to jest normalne???? Mi sie wydaje ze za wolno to idzie , boli mocniejszych nie dostalam pewnie dlatego ze za male ilosci ze mnie wychodza...Dziewczyny jak myslicie ile to moze jeszcze potrwac....dlaczego mi tez nie moze tak chlusnac?! Wtedy bym wiedziala od razu ze trzeba jechac do szpitala i tyle...ehhh
 
reklama
Kurde przez tel nie wyswietla mi fotek. Musze chyba komp odpalic bo ani Olivki ani Gabrysia nie moge zobaczyc.

Pat oby Ci przyspieszyli. &&&

Joanna a Tobie zycze niech Cie juz zaleje ;)

Moj robaczek dalej nie pozwala sie matce wyspac;/
 
Dzieńdoberek!
Adiorek, super,że już w domku:) Gabryś przesłodki!
A ja kolejna noc niedospana... Mdłości zmuszające do spania na siedząco w fotelu, pół nocy mnie goniło i brzuch cały boli, łącznie ze skurczami. Już się bałam, ze sie zaczyna i oczywiście pierwsze co to stres i myśli o to co z Olą! Środek nocy najgorszy! No, ale to fałszywy alarm! Uspokoiło się gdy jak dla mnie mogłoby sie zaczynać :P
Pat, tyko się nie załamuj i pamiętaj, że chyba teraz Twoje dziecko jest w centrum uwagi naszego forum:D

Renatka, takie poświęcenie i nic?!

Któraś się dziś szykuje? Zbliża się weekend, nie może być zastoju:)
 
Doli no wlasnie troche to juz trwa, zadzwonie do szpitala i zapytam co robic bo wczoraj lekarz na taka mala ilosc nie zareagowal specjalnie, jakby mnie zalalo to kazal jechac

Marela dzieki!!:) no niech mnie zaleje
 
Lei, a starsza juz siostrę widziała? Bo jakoś mi to umknęło? Ciekawa reakcji jestem?

Joanna, a Ty już po terminie? Może podjedz do szpitala. Po terminie możesz jeździć na ktg i przy okazji poproś o sprawdzenie wód. Od tego są aby rozwiać Twoje obawy. Na pewno Ci pomogą. Po co masz się martwić cały weekend jeśli nic się nie zmieni.
 
reklama
Doli dopiero wrocilas a juz prasowanie;) ja nie wyrabiam z praniem moj ciagle brudzi ciuszki. Zazwyczaj zasika jakos bokiem. 3 beciki potrafi w 2 dni. I w zwiazku z tym pytanie czy ktoras z Was uzywa pieluch dada 2. Bo mysle czy ich nie wyprobowac. Mamy pampersy 1 i mysle ze moze to przez pieluchy. Huggisow nie chce bo pamietam ze bardzo mi nie podeszly z pierwszym. A moze jeszcze jakies inne polecicie;).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry