Karina, spotkanie ok, choć nie wydaje mi się, żeby wniosło ono coś w nasze życie... Nic nowego się nie dowiedziałam.
Trochę za długo trwało jak dla mnie, tym bardziej, że na początku powiedziała, że nie będzie długo trwało, a było prawie 1h 45 minut... Małgosia pod koniec obudziła się głodna, musiałam ją nakarmić na szkolnym placu...
Trochę za długo trwało jak dla mnie, tym bardziej, że na początku powiedziała, że nie będzie długo trwało, a było prawie 1h 45 minut... Małgosia pod koniec obudziła się głodna, musiałam ją nakarmić na szkolnym placu...
pozniej robiłam grilla, kapalam maluchy i sama nie miałam na nic siły!! Jeszcze z psispsiola posiedziałam i dopiero spać ide...Dobranoc mamuśki!!


moja rekord 5 wczoraj tyle ze pozno zasnela i caly dzien krotkie drzemki.
