Aneczka mi to dnia jakos szkoda na spanie

i chyba bym po drzemce jeszcze gorzej leniwa sdie czula
Myla wazne ze do domu, dasz rade, ja tez teraz niejem nabialu choc sama nie wiem czy to od tego bo nic praktycznie nie tykam tylko po prawie miesiacu ze 2-3 razy sprobowalam zeby zobaczyc czy cos sie zmienilo, a teraz dalej nic, i czasem dalej jej cos wyskakuje, ale takie pojedyncze, wiec nie wiem juz z czego to...
Karina wspolczuje...takie malenstwo raz dwa rosniei sie nie obejrzysz jak bedzie Kuba nie Kubus

no i szkoda tego czasu jednak wtedy jak go nie widzisz caly dziem, no ale jak trzeba t trzeba...
My po kontroli, oglem jest lepiej,ten nie domkniety przewod na poczatku mial 4mm a teraz jakies 2-3, wiec jest poprawa, no i miedzy przedsionkami wczesniej byl przeciek a teraz jest minimalnie tylko, i przedsionki sie wyrownaly. Teraz mamy w pierwszym tyg lipca zadzwonic i dowiemy sie co dalej, dr pow. ze usg pokaze chirurgom i oni zdecyduja czy bedzie jakis zabieg czy nie i ewentualnie kiedy, mam nadzieje ze nie bedzie trzeba jej od razu czegos robic bo to jednak takie malenstwo... mimo zewidze ze urosla sporo

u lekarza mala ogolem spokojna tylko tak nozkami wierzgala ze lekarz nie mogl usg robic

bo mu w reke kopala

haha