[FONT=Arial, sans-serif]Hej Dziewczyny![/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Ale pogoda, 16 stopni u nas![/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Nasze nowe jedenastoletnie auto to chevrolet rezzo, w sam raz dla czteroosobowej rodziny z psem :-)[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Ale rosną te dzieciaki! My we wtorek szczepienie (pierwsze dopiero), to się dowiem ile waży i mierzy. Urodził się 50 cm, teraz na pewno ponad 60cm ma.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Natasza – to powodzenia z sukienką. Moi teściowie wzięli kościelny w 28.rocznicę cywilnego :-) byliśmy z M świadkami.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Pat – z tymi nerwami lub ich brakiem to prawda. Szkoda, że czasem jednak nie wyrabiam. [/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Masło też jednak nie dla nie :-( Bu...[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Co do czytania, to my starszej już w brzuchu czytaliśmy. Z Wojtkiem różnie bywa, niestety, bo czasu mniej. Myślę, że chodzi o rytm wierszyków, bo jest inny niż zwykła mowa i rozwijanie słownictwa. Ja na co dzień nie używam raczej wyszukanego słownictwa, a dzięki książeczkom moja trzylatka mówiła np., że 'nie posiada się z miłości do serka żółtego' :-) ale ona w ogóle inna, w wieku dwóch lat mogła słuchać książeczek dwie godziny! Siedziała w miejscu i 'ćitaj, ćitaj', a ja zasypiałam już nad tym. Ale wcale to nie takie świetne, bo przez to ruchowo do tyłu trochę i teraz nadrabiamy. Niestety, pierwsze dziecko jest eksperymentalne, przy drugim już człowiek mądrzejszy.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Miłego dnia![/FONT]