Hej!
Asia - zdrówka!
Kuklaki - jak mozesz isc spac z Małą, to super, mnie się juz praktycznie nie zdarza, ciagle cos :-(
Kifsi - to trzymajcie sie zdrowo! Co do urodzin, to nie - Starsza z 31.05, a Mały z 2.04.
Ja dziś znowu smuty powrzucam :-( Młody się budzi w nocy jak nowoodek, dzisiaj było chyba z 5 czy pobudek, Myslałam, ze jak sie od cyca odstawimy, to bedzie lepiej, ale nie. Je co max 4 godziny, nie da rady większych przerw, próbuję go oszukać wodą, czy rozrzedzonym mlekiem, to zasypia na 10 minut i znowu. Dostanie butlę i zasypia na te 2-3 godziny, potem kręci sie , stęka wzdycha. A dziś 5.30 juz wyspany i w świetnym humorze. Wymiękam już z tym, nie wiem, co robić. I ten głód nocny, w dzien je naprawdę sporo, no noc micha kaszki i godny. A chudy jest, nawet nigdy pućków nie miał. Kurde, ze Starszą to samo było, chyba cos źle robimy.
I łazi za mną wszędzie, nogi uwieszony, nic nie mogę zrobić bez jego towarzystwa :-(
Ale ponarzekałam. Chociaz tyle mojego :-) Wasze też takie cyce?
Na szczęście dzis kolezanka z siedmiomiesieczniakiem przychodzi, bo bym juz chyba zwariowała.
Milego!