Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
lookata ja też tak myślałam po tym jak moja potrafiła i 3-4 razy się budzić, ale teraz coraz częściej też się u nas zdarza. A mała chodzi spać 19-20. I pobódkę mamy tak 5-6 na cyca i dalej śpu do 7-8.
Hej!
Żyjemy, ale się intensywnie kurujemy i czasu nie ma. Lepiej juz nam znacznie, ale nadal katar, gardlo itd. Od kiedy nie karmię, to ciągle coś :-(
Z nockami to w sumie nie wiem, bo ciagle chory, więc kaszle itd. ale juz nie je i praktycznie nie pie w nocy, wiec moze jak bedzie zdrowy, to zacznie przesypiac. pare dni temu spał ciurkiem 7 godzin, co było dla mnie szokiem niezwykłym. ale ja po 5 się obudziłam i nie mogłam usnąć
Dobrej nocki!
Majka teraz to rzadko ma cale noce przespane, jakos cos ja budzi... ale tragedii nie ma, za to dzis w dzien spala tylko pol godz... o masakra, wieczorem zmeczona i placz byl straszny po kapieli, ale tez i szybko zasnela po mleku
Moja też sie jeszcze budzi w nocy i wieczorem pobudki.
Wczoraj sie przebudziła i mi wymiotowała. Cała podłoga zarzygana. Bidulka. Na szczęście to sie nie powtórzyło.
Aneczka zdróweczka. Teraz wiosna idzie to może sie choróbska skończą.
No właśnie cisza, ale może pogoda wywiała. Nie wiem jak u was, ale u nas od soboty, a właściwie od czwartku z przerwą na piątek jest pogoda godna miana letniej. Niesamowite jak człowiek spragniony takiej pogody. A dzieci ile frajdy, że mogą całe dnie spędzać na polu. Malutka to aż płakała jak tylko przekraczałyśmy próg domu(wchodząc).
Lookata wspolczuje Ja z 1-2 pobudkami daje radę ale te częste wcześniej to już mnie wykanczaly
Kuklaki ojej A skąd te wymioty ? Jak dziś wszystko ok ?
Ata U nas sumie dwa trzy dni takie letnie typowo
A dziś no nie wiem chyba upału nie będzie ale jak narazie tragedii też nie ma.już koło 10 jest i słońce czasem wyjdzie
Mi też akurat wolne sietrafily te 2 dni to po pół dnia na dworze siedzieliśmy. Do domu tylko na jedzenie i potem na kapiel
Hej!
No u nas zrywami - 2 dni cisza, potem ruch i znowu cisza.
Kuklaki - a mlekiem wymiotowała czy co to? Dobrze, że jednorazowo. Dzięki za życzenia zdrówka, coraz lepiej u nas, ale powoli. Mały w pozycji leżącej nadal kaszle, więc nocki takie sobie, dzisiaj ze 4 razy wstawałam.
Pogoda przez dwa dni była cudowna, ale dzisiaj już chłodniej i pochmurno, ale na razie nie pada.
Zarezerwowałam wczoraj wakacje :-) szału nie ma, 6 noclegów nad morzem, w Sianożętach. Ale dla nas to podróż sentymentalna, bo Wojtusia stamtąd przywieźliśmy :-) w tym samym pokoju będziemy :-) ale oby teraz nie było powtórki tfu tfu tfu
Miłego dzionka!