U nas trwa prawie non stop od pół roku - wiązałam to z zębami, ale ostatnio niby przestały wychodzić, już mamy skierowanie do laryngologa i jak tylko mój luby będzie miał czas nas zawieź jedziemy.
Co do gumki, nie wiem jak to jest, myślę, że może się rozpuścić, choć jak mała zjada jakieś kawałki papieru to raczej wychodzą, ale może też kwestia kiedy, bo jak dłużej posiedzi to może bardziej się strawi. :-\