reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Szczepimy normalnie tymi zwykłymi i lekarz mi powiedziała że nie ma naraZie szczepionek. Trzeba czekać

I nas jakoś leci. Ja sama z małą całymi daniami bo mój w pracy ciągle... już mnie szlak trafią. Dziecko bo prawie nie widzi ostatnio. Mam nadzieję że długo tak nie będzie.
Mala broi ;) katarek przechodzi jeszcze tylko mogloby byc cieplej na dworzu :)
 
Hej my też żyjemy powolutku. My prezenty daliśmy małej w środe w urodzinki. A w niedziele z tej okazji jedziemy na basen i uroczysty obiadek z tortem u babci i dziadka.
Mała też należy do łobuzowatych. I kłóci się z nami przy każdej możliwej okazji. A nakbatdziej lubi mówić "nie" - ja do nie zejdź, bo spadniesz, ona "nie" :-D
 
Asia hahaha, moja tylko mam mam mówi i mam czasami.

Aga mój rano przed 7 wychodzi, po 15 na godzine przychodzi a potem przed 22 wraca więc też sama z małą jestem cały dzień.
 
Lookata ja mam mame ktora mieszka hmm 15 min drogi spacerem ode mnie ;) blisko mnie pracuje wiec jest czesto u mnie bo jak trzeba z małą zostać to przychodzi od razu po pracy. Mam też brata w tym samym mieście. No i znajomi. Mojego rodzice nie żyją a w tym samym mieście mieszka jego siostra jedna ale rzadko się widzimy raczej

A czemu Ty na odludziu? ;)
 
No przesadzilam z tym odludziem ;) chodziło mi że do każdego trzeba auto odpalac a dla nas przeprawy autem to do dziś płacz i nerwy, nie za każdym razem, ale nigdy nie uda nam się w dwie strony spokojnie przejechać więc na co dzień jesteśmy same Ale generalnie kontakt ze światem jest ;) Netta jak tam ciąża, dolegliwości doskwieraja?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry