reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
No dziecko juz ma :)
Drugie jak wyjdzie tez zrobi :)

To Emily : ImageUploadedByForum BabyBoom1415308772.072238.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1415308772.072238.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1415308772.072238.jpg
    24,6 KB · Wyświetleń: 41
Kurde, zaczęłam dziś brać Dopegyt na obniżenie ciśnienia, 4 razy dziennie po pół tabletki zgodnie z zaleceniem ginekologa. Dziś zdążył 2 połówki w odstępach co 6 godzin, ciśnienie mi spadło, ale równocześnie jest mi duszno, gorąco i kolacze mi serce. Boje się zazywac rano kolejne dawki, a na recepcie krzyczą, żeby nie przerywać brania jak juz się zacznie...zobaczę chyba, wezmę rano połówkę i jak mnie sieknie tak w ciągu dnia, to pójdę do lekarza
Na szczęście, mam luxmed zaraz kolo pracy, wiec nawet na przerwie mogę wyskoczyć. Wściekła jestem, zawsze coś musi się przypeletac....
 
szaj masz takie skutki uboczne ? :szok:
kurcze jak mi cisnienie przekroczy ta wartosc graniczna (na razie mam 135/85) to mam brac jedna rano i to wszystko :szok:
 
reklama
Kuklaki, zobaczymy dziś, może to był jednorazowy wybryk organizmu...ładnie mi zbilo ciśnienie do 120/75, wiec nie chciałabym odstawiac leku. Prawdę mówiąc, nawet jeśli bym się tak miała po nim czuć przy braku potencjalnych złych konsekwencji takiego samopoczucia, ale mieć unormowane ciśnienie nie zagrażające dziecku, to zaryzykuję. Pod warunkiem, że mi się lekarz zgodzi ;-).
 
Do góry