reklama

Kwietniowki 2015

Tak to moje :-D

Kurcze chciałam Was doczytać a juz młoda wstała ;-)

Anulka no przecież skurcze mogą kłuć co on nienormalny? :baffled:

Marela ja tez niewyspana, mała cos sie budziła co chwile..i rano o 6 juz na nogach!

Vesunna ombre to jeszcze wiedziałam ale sombre to juz mnie rozbawiło ;-)

Karina dobrze, ze pomogła, współczuje bólu pecherza....
 
reklama
Anulka moze z nimi trzeba ostro? Bo inaczej nic nie wskorasz. Przeciez masz prawo wiedziec jaka jest diagnoza?!

Marela to wlasnie maszyna do pieczenia chleba i ona ciasta tez wyrabia. Na pierogi wyszlo idealne :)

Szaj mmmmmniam. Nie jadlam ale pewnie pyszne :)

Co do kopniaczkow to mam nadzieje ze to bylo to :D
 
Dziewczyny Olusia ma problemy z netem , prosiła żebym wam przekazała ze jest w szpitalu , okazało sie ze ma krwiaka :( , z tąd te plamienia i bol brzucha. Jest pod kroplowkami ... Do tego pękła jej żyłka w oku i ma czerwone oczko :(
Napewno niedługo sie sama zamelduje jak tylko bedzie mogła i jej necik na to powoli ..
 
Dzieki Tabasia ale nie pomyslalam zeby ta maszyna zrobic pierogi ;)
Oj dobrze ze sie odezzwala Olusia , i b. dobrze ze pojechala przynajmniej jest pod opieka .TRzymam kciuki aby wszystko było ok. A oczko sie zagoi - ja po porodzie z Alanem mialam wszystki naczynka w oku popekane i ogolnie na calej twarzy - wygladalam jak po najgorszym pobiciu . tydzien - dwa i nie bedzie nic widac.
 
Ojej oby wszystko było dobrze z naszymi dziewczynami w szpitalach :-) trzymam za Was kciuki.
Wklejam zdjecie z domku cioci :-)
 

Załączniki

  • 1415453691294.jpg
    1415453691294.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 46
Tabasia, jest uznawana za porządna i powiem, ze jest. My kupiliśmy używany w bardzo dobrym stanie i po roku intensywnego użytkowania wyglada tak samo, nic sie nie zepsuło, amortyzatory sa świetne, hamulec z tylu tarczowy, dodatkowy ręczny, buda sie zamyka do końca takze jak cos to mozna dziecko całe zakryć, jest mądrze pomyślany i gładziutko jeździ mimo, ze koła nie sa dmuchane. Wkurza mnie tylko, ze do koszyka sypie sie piasek z kółek...
 
Chyba mi sie udało! :-D Tak lubię nosic najbardziej, lekko podkręcone choc z wygody spinam w wysoki kok jak nie mam czasu na zabawy z prostownica. Moze któraś poleci jakaś porządna lokówkę? :happy2:

Chcialam Wam jeszcze pokazać różnice w wielkości miedzy Hartanem a Babyzen...kolosalna!!

Nie moge spać od 5 ale w sumie sie cieszę, ze i tak dospalam do takiej godziny.

Lei super fryzurka:tak:

Byla rano wizyta to zapytal sie tylko czy boli powiedzialam ze tak. I tyle rzadnej reakcji. Dostaje kroplowki i tabletki zeby utrzymac dzidziusia. Ale nokt mi nie powie co mi jest. Ale z tego co mi powiedzieli moge wnioskowac ze bede lezala do koncaciazy.

Anulka dziwne to wszystko! Mam nadzieje ze nie bedziesz musiala lezec do konca, i trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze

Cześć Anulka, ten szpital to jakaś masakra. Jak mogą tak olewac pacjentki?! Będziesz tam rodzic?

Tabasiu, ale zazdraszczam, tez chce być juz skopana :-D (chociaż pod koniec pewnie będę żałować tych słów :-P).

U mnie ciśnienie wciąż pod górna granicą, nie przerwałam dopegytu, ale też nie miałam wczoraj takich sensacji jak w czwartek. Musiałam mieć chyba zly dzień ;-).

Mój mąż upiekł ciasto...Jest przepyszne, ale boję się go jeść. Do masy dodał spirytus, co prawda pół małpki na 2 ciasta, ale wciąż czuć dość mocno. Zjadłam mały kawałek bo lasuch ze mnie straszny i teraz cierpię, bo chce jeszcze, a boje się :-(. Najwyżej dostane slinotoku jak malz będzie jadł, albo wygrzebie cała ta masę ze swojego kawałka...

Szaj mam nadzieje ze ci sie unormuje cisnienie, i nie przejedz sie ciastem:-)


Lei no to śliczne włoski masz :)

Dzis juz troche lepiej po żurawinie ...

Karinka dobrze ze przechodzi


Dziewczyny Olusia ma problemy z netem , prosiła żebym wam przekazała ze jest w szpitalu , okazało sie ze ma krwiaka :( , z tąd te plamienia i bol brzucha. Jest pod kroplowkami ... Do tego pękła jej żyłka w oku i ma czerwone oczko :(
Napewno niedługo sie sama zamelduje jak tylko bedzie mogła i jej necik na to powoli ..

Dzieki ze przekazalas, powiedz Olusi ze tulimy i mamy nadzieje ze wszystko bedzie ok
 
Lei dzieki :) no wlasnie gosciu mial do sprzedania ale nic nie wiedzialam nt tej marki.

Marela - ciasto, pierogow nue robi :D

Vesunna zazdroszcze :) do nas juz tydzien jedzie gosciu zeby nam kominek zamontowac. Dzus mial byc juz na 100% i co? Auto mu sie zapsulo :/ bedzie w pn.

My dzis znow na plazy. Tym razem zaopatrzeni w kalosze. No coz dziecku nie pomogly :))

Ide robic pizze. Jeszcze od rana do ksiazek nie usiadlam :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry