reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Szczerze tez sobie nie wyobraam tak odbrazu wrócić. Nie dość ze cały czas teraz pracujesz to jeszcze praktycznie bez wolnego po urodzeniu? Masakra...

Myla dom sie nie splaci sam :(
Gdybym mogła, zostałabym dłużej w domu ..., a ze ja wiecej zarabiam to ide ja do pracy ...

Milia rehabilitacja Emily pochłania tylko czas , resztę płaci ubezpieczenie - to jest ta wspaniała opieka zdrowotna w Niemczech :)

Lei Emily juz jest pod ręka teściowej :p
A Kubuś taty bedzie :)
 
W zyciu czesem tak bywa że musi być inaczej niż byśmy chcieli.. każdy zapewne chciałby zostać z dzieckiem jak najdłużej ale rzeczywistość jest brutalna...
Ja tam się już zastanawiam co zrobię z rocznym dzieckiem jak będe musiaka isć do pracy..żłobek prywatny to pewnie połowa pensji..
 
Z tego o wiem od znajomych i różnych ludzi to pierwszeństwo maja rodziny wielodzietne albo z " problemami" a ze u nas mało państwowych placówek żłobków i przedszkoli to oblężenie duuze i ciężka selekcja..
Ale sama w sumie się nie dowiadywałam wiec nie wiem tak do końca
 
To pewnie zależy od miasta. U nas tez różowo nie jest bo moja nie dostala się z marszu. Czekaliśmy prawie 1,5 roku. I raz na,dwa tygodnie albo dzwoniliśmy albo byliśmy osobiście. Wiec dyrektorka widziała ze nam zalezy.
 
Dopiero skonczylismy malować sypialnie...i padam -_- oczywiście do końca zadowolona nie jestem bo pasy wyszły dziwne przez brąz który miał buc inny...ale jak domalujemy do nich jakiś szablonik to będzie akurat ^^
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry