Zobaczymy co z Twoim wynikiem a co to mialas za metode?
Niestety niczego się nie dowiecie, bo ginka powiedziała, że po tym wyniku bety nie można stwierdzić czy to poronienie czy, że w ogóle ciąży nie było.
Ale skoro były skrzepy i wypadła ze mnie fasolka, to ona uważa, że jednak w ciąży byłam.
Powiedziała, że w razie większego krwawienia/krwotoku mam od razu jechać do szpitala.
Gdyby jednak tak nie było, to 3.09 mam przyjść na USG i do niej z wynikiem badania.
Jeszcze się zamelduję tutaj, a na chwilę obecną żegnam się...po stracie
Nie wiem czy to przez Hashimoto, czy może przez lot samolotem...
Tego się już nie dowiem...
W każdym bądź razie boli to strasznie, bo te Maleństwo było tak samo mocno kochane, jak moje córeczki, już od samego poczęcia.
...
...
...
Moja metoda na poczęcie:
Po stosunku nogi całe pionowo do góry na ścianę i tak leżeć minimum pół godziny.
Bardzo skuteczna metoda - przynajmniej na mnie z moim Hashimoto.