Karina, piekne bombki :-) mam nadzieję, że Twój wybuch nie pójdzie na marne... jak coś jest nie tak, to trzeba uświaodmić to drugiej stronie, a nie zaciskac zęby, bo to tylko pogłębia frustrację, a facetowi szczególnie trzeba mówić dosadnie, o co chodzi...
Babydust, masakra, mam nadzieję, ze już Ci lepiej. Dla świętego spokoju przyspiesz tą wizytę, ale na pewno wszystko jest dobrze, nie zamartwiaj się.
Kuklaki, chyba Twoja teściowa bradzo Cię lubi, bo widzę, że dba o Ciebie :-) no i miły prezent Ci zrobiła :-)
Myla, to się narobiłas, odpocznij...
Natalia, śliczna choinka i pudełeczka, widzę, ze dużo Was tu uzdolnionych, ze mnie antytalencie niestety...
Za to dziś zrobiłam pierwszy raz lasagne i fajnie wyszło :-)