reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Ja na jednym jogurcie wazylam 70...stwierdziłam ze śniadanie konkretne zjem po bo on ta wagę wpisuje do książeczki i będę miała na pamiątkę wyższa wagę przez sniadanko !;o
 
Myla, wiem, jak straszą, bo sama w sierpniu wypisywałam sie na własne żądanie... ale mi nic nie było, musiałam tylko brać luteinę i duphaston, mogłam to robić w domu. A Ty masz sprawdzić, co sie dzieje i jeśli grozi Ci przedwczesny poród, to powinnaś zostać, a jak nie, to się wypisz..
 
Kazda z nas ma swoj rozum i robi tak jak czuje...ja tez mam i bóle i twardnieje mi brzuch ale wiem, ze to normalne. Nie martwi mnie to, nie biore zadnych leków, moim zdaniem to przesada cała ciąże brac luteine i nospe :szok: jakby mnie cos martwiło to od razu do lekarza albo na pogotowie. Nie ma co sie zastanawiać jak cos niepokoi albo bol sie zmienia, jest nowy i nieznany. Dziewczyny my jestesmy w ostatnim trymestrze takze bedzue coraz gorzej, trudniej i boleśniej. Tak to juz wyglada ;-)
 
Czesc dziewczynki:happy:


Karina
ja wlasnie tak samo nie umiem na rozkaz jesc. Mam nadzieje ze sie przyzwyczaisz szybko do nowego rozkladu pracy i trzy
mam kciuki za wizyte oby ominela cie dieta.


Milia
oby ta prowizorka wytrzymala i zebys miala do naprawy ciepla wode, bo zima to masakra jak nie mozna sie w goracym wykapac.


Babydust
znam ten bol tez bym pochodzila po sklepach a tu dupa, wczoraj poszlam do carrefura a to okolo 15 min pieszo ale w moim tepie to z 25 to po zakupach posiedzialam troche na lawce przy wejsciu zeby odpoczac bo sily nie mialam.
Ja tez bym najchetniej juz wszystko wyszykowala ale nie mam miejsca narazie na zeczy dzidzi, musze dokupic mebel a pozatym tez pomalowac sypialnie ale dopiero jak sie cieplej zrobi zeby mozna bylo powietrzyc.
Ale mialas konkretna wyprawke przy pierwszym dziecku :szok: Kciuki trzymam za wizyte:happy:


Doli
twoj synus biedny tez choruje caly czas tak jak ty oby mu przeszlo, Tobie zycze dlugiego i dokladnego USG;-)


Anemonne
sama widzisz ze o udanych porodach nie opowiadaja raczej tylko o tych potwornych, ja to sobie ogladam jakies przyjemne filmiki, jak wykapac dzidzie jakie zeczy sie przydadza i takie tam:tak:


Myla ja wczoraj sie wkrecilam bo mowilas ze na weekend nie idziesz do szpitala i myslalam ze piatek a to byla sroda dopiero jak bym sie nie pomylila to bym cie juz wczoraj gonila do szpitala bo do poniedzialku daleko. Mam nadzieje ze sie zdecydujesz jednak isc a takie party dla dzieci to duzy wysilek bo przeciez jak przygotowac:no::wściekła/y:
 
Kuklak ja nic nie przygotowuje. Kupimy ciasta chipsy paluszki soki i rolade lodowa w która wbije swieczke. Oni maja być s swoim pokoju a ja będę lezec. Gdyby to była Ksawerego impreza to bym odpuscila a to SA jednak 10 łatki wiec juz duuuuzo spokojniej
 
Myla nie drażnij mnie bom się zdenerwowała !!! grrr :P :P :P i żadnego ciasta Ci nie przywioze żadnego! :P


Anemonne nie stresuj się już! mój 1 poród to tragedia, dlatego teraz postępuje inaczej i doskonale Cię rozumiem, aczkolwiek nie wiesz jak to będzie u Ciebie, nie przesądzaj z góry!

Staram się:) Jak zapisywałam się na początku do gina prywatnie to specjalnie wybrałam taka babeczkę, która jest w św. Zofi bo pomyślałam że tam najlepiej, ale teraz jak z nią zaczęłam temat to niestety okazało się, że w Zofi ma tylko dyżury a tak to jest w Praskim i w piasecznie...więc pewnie o to mi tez chodziło, że myślałam że może lekarza będę znać i trochę wtedy przyjemniej:)
 
reklama
Anemonne, ja też chce w Św Zofii, w domu narodzin. Ale nie mam tam nikogo, więc boje się, że akurat jak będę rodziłą to będzie full i mnie odeślą ;/ Ale o Piasecznie dobre opinie słyszałam, więc może rozważ tę opcję jak masz tam lekarke?

I polecam pooglądać Porody na Polsat Cafe lub Ipla. Zawsze można sie oswoić, a na koniec jak sie rodzą dzieci to zawsze płacze :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry