reklama

Kwietniówki kulinarnie!!!

reklama
U mnie to króluja ryby pod kazda postacja...oczywiscie najlepsze sa sledzie w octcie,potem makrela pod kazda postacia,wedzona,z puszki lub salatka z makreli...wiec dzis na sniadanko kanapeczka z makrela i ogorki kiszone na wierzch,na obiad przec caly tydzien jem pierogi z truskawkami...bo nie moge wytrzymac normalnie i zaczynam sie gubic bo niby na slodkie mnie bierze a raz na kwaśne i ostre...no fakt ...przeciez podobno u mnie w brzuszku dwa serduszka bija...czyzby i chlopiec i dziewczynka? Fajnie by bylo...za kilka dni bede na 100% pewna...a zaraz uciekam gotowac pierogi :-)
 
Macie też tak ?, 2 jabłka, pół woreczka kapusty kiszonej, pół paczki cukierków szklaków i do tego szklaneczka coli... Zjadłam "to" przed chwilą, a teraz się martwię...
 
rety! Czekolady mi się znów chce. I te pierogi z truskawkami tez mi pachną. Ale jest uziemiona w domu - Hania na antybiotyku, a moj małżonek jeszcze pracuje :(. Za to na obiad zrobiłam mielone, ziemniaki i marchewkę z groszkiem. Ugotowałam sobie i Hani, a dla niego zostawiłam kotlety do zrobienia. Ale tak mi ta marchewka podeszła, ze wtrząchnęłam całą.... Biedak zmęczony z pracy wróci i będzie tak kotlety na sucho jadł. Okropna ze mnie zona.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry