reklama

Laktacja

ja wczoraj musiałam wyczyniac akrobacje na działce. Karola za nic na świecie nie chciała jeść na siedząco... Piernik mały! a na leżąco chyba z 15 minut ciągnęła!!!

mój Rafał ostatnio doprowadził mnie do łez mówiąc: Kochanie, dajesz jej wszystko, czego jej do życia potrzeba!!!! :) :) :)
 
reklama
ivka76 pisze:
U nas nie ma problemu z pozycjami! Moglibyśmy się chyba karmić wisząc głowami w dół, a Szymola i tak by nic nie zniechęciło do ukochanego "didusia". Zakładamy karmienie tylko "didusiem" przynajmniej do ukończenia 6m-ca, albo nawet do końca 9m-ca. Zobaczymy jak to będzie.

;D ;D u nas to samo ;D ;D ;D

przy czym cyc jest dobry na wszystkie smuteczki i mogłabym Maksa co 15 min dostawiać i on zawsze tak samo chętnie zasysa :laugh:
 
Też bym tak chciała, żeby cyc działał jak uspokajacz, u nas raczej odwrotnie :( No, ale i tak się cieszę, że w nocy Jaś pije z cyca, no i że tylko raz na 3-4 dni dostaje mieszankę.  :laugh:
 
U nas juz wszystko dobrze z jedzonkiem, strasznie sie ciesze bo juz sie zaczynalam martwic :)
Ja sobie teraz nie wyobrazam nie karmic tak juz sie przyzwyczailysmy do cycusia :) i mam nadzieje ze bedzie tak jak najdluzej bo u nas cycus dobry na wszystko :)
 
reklama
Jak się ciesze ze sie nie poddalam w tym karmieniu piersia bo czasami mialam ochote przestac karmic i przerzucic sie tylko na mieszanke. Ale im Kubus starszy tym mądrzejszy juz się tak nie wyrywa. Wystarczy mu 7 minutek. I potem 3h lub 2,5 spokoju. Nie to co kiedys wiecznie glodne dziecko i jedzenie co godzine.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry