reklama

Laktacja

reklama
lolcia81 pisze:
wczoraj przez cały dzień udało mi się odciągnąć ledwo 110 ml:(

Lolcia, ja jeśli odciągam po karmieniu małego to przez cały dzień też tyle udaje mi się uzbierać albo nawet mniej. Tak naprawdę tworzę zapasy z tego odciągania około północy.

koga pisze:
brrrrr .....
już się boję, bo i ja muszę zrobić zapasy na sierpień, a nawet jeszcze nie próbowałam
zaczynam od lipca - bo nie chcę żeby za długo w zamrażarce leżało

oj martwię się jak to zrobić
pomysł catherinki wydaje mi się najlepszy, żeby odciągać przed pójściem spać po wieczornym karmieniu, tylko, że u nas Maks czasem budzi się raz a czasem 2 w nocy i przy tych dwóch razach budzi się wcześniej więc może być dla niego za mało, żeby się najeść ::)

Koga, ja też przecież nie przewidzę czy mały się przypadkiem nie obudzi, więc po odciągnięciu daję najpierw mleko do lodówki i dopiero rano przekaładam do zamrażalnika, kiedy mam już pewność, że nie będzie potrzebne :)



I ja mam miękkie piersi, a mały dobrze przybiera, więc wiem, ze to nie wyznacznik.
 
KingaP pisze:
a czy śpicie na brzuchu? ktoś mnie straszył, że nie powinno się tak spać, a jak bardzo o tym marzę :)
Ja przed ciaza to prawie tylko w takiej pozycji spalam.Uwielbiam tak spac!!!Ale teraz to jakos jest mi niewygodnie,bo piersi mi przeszkadzaja :laugh:
 
ivon pisze:
catherinka pisze:
Ivon, czasem też laktatorem nie odciągniesz tyle co dziecko zje. A używasz ręcznego? Ja jak odciągałam sobie sama to też mało mi wychodziło, a odkąd pomaga mi mąż (podłączamy taki wężyk do laktatora) to w końcu widać co tam w piersiach mam :)
mam ręczny, tyle, że jak półtora miesiąca temu odciągałam, to bez problemu odciągnęłam 100ml z jednej piersi

Nie potrafisz duzo odciągnąć, bo Twoje piersi produkuja tyle ile zje dzidzia.
Dostosowały się do potrzeb.
Wydaje mi się, że po każdym karmieniu musiałabyś trochę odciągać, żeby się zwiększyła laktacja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry