reklama

Leżące fonoterolowe przyszłe mamusie

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez magdakap, 9 Grudzień 2006.

  1. magdakap

    magdakap Marcóweczka 2007

    Witajcie,
    jestem nowa i chcę sie z Wami podzielić moimi doświadczeniami no i poprosić o słowa otuchy jeśli któraś z Was była/jest w podobnej sytuacji.
    Jestem w 27 tc, szyjka macicy 12 mm, no i założony pessar. Z krążkiem czuje sie pewniej ale i tak muszę leżeć bo nigdy nic nie wiadomo. Moja szyjka jest po przejściach (amputacja części) i teraz niebezpiecznie się skróciła, chociaż bardzo sir oszczędzałam. Byłam tydzień w szpitalu a
    teraz wstaje tylko do łazienki. Boje się wcześniactwa, z drugiej strony czas tak szybko leci, na szczęście.... wierzę, że wszystko sie dobrze skończy.
    Pozdrawiam wszystkie mamy
    magda
     
  2. isia_83

    isia_83 Fanka BB :)

    Hej-hej!
    Wspolczuje ci problemow... Ale nie martw sie, na pewno wszystko pojdzie dobrze!!! Jeszcze tylko troszke i bedziesz miala sliczna i zdrowa dzidzie:-):-)
     
  3. reklama
  4. magdakap

    magdakap Marcóweczka 2007

    Dzięki za dobre słowamam już jedno cudo - 3 letnią, córeczkę. Matylda z niecierpliwością czeka na braciszka. Jest bardzo wyrozumiała dla leżącej mamusi.pozdrawiam
     
  5. ania_77

    ania_77 Mama Marcinka i Julki

    Witaj na forum nowa mamo :-) Trzymam kciuki za Was. Zaglądaj do nas, czytaj a napewno poczujesz się lepiej...Zapraszamy do pisania
    Ania z Marcinkiem
     
  6. magdakap

    magdakap Marcóweczka 2007

    Witajcierzeczywiście, od razu mi raźniej. Nigdy nie miałam czasu na to by odwiedzać takie strony i żałuje bo wiele mnie ominęło.Co prawda pierwsza ciąża nie była tak stresująca ale zawsze miło byłoby spotkać się na forum z kimś kto też uważa macierzyństwo za coś cudownego.pozdrawiammagda
     
  7. kocia

    kocia Mama lipcowa'06 Fan(ka)

    Witaj!Na takie małe popcieszenie napiszę Ci ,że ja praktycznie całą ciąże też musiałam leżeć-zazwyczaj w domu ale kilka razy po kilka dni w szpitalu niestety też i brać leki na podtrzymanie...Moja ciąża była zagrożona właśnie z powodu skrócenia szyjki macicy i opuszczenia się jej samej...Ale wszysto dobrze się skończyło na dowó czego załączam zdjątko naszej małej księżniczki...I na pewno u Ciebie też będzie wszystko dobrze-życzę C tego z całego serca!!!
     
  8. magdakap

    magdakap Marcóweczka 2007

    Dzięki Kociacudowną masz córeczkę. Napisz proszę czy też zakładali Ci pessar albo szew i jak przebiegał sam poród, z racji krótkiej szyjki powinno być łatwiej, prawda? Nie boje się ale milo by było.pozdrawiammagda
     
  9. Sorga

    Sorga Dobra Ciocia Samo Zło

    ja jestem w mojej pierwszej ciąży -14 tydzien. Dziewczyny widzę, że się na tym znacie i macie doświadczenie, powiedzcie co o tym mysleć: szyjka macicy 2-0,5-0; położyć się i leżeć czy tylko spokojniej podejść do życia ale życ normalnie?? Moja lekrka powiedziała żeby się oszczędzać... wiecie to takie wieloznaczne, potem zobaczyła że się zdenerwowałam i powiedziała żebym się nie martwiła bo jakby było źle to by mnie do szpitala skierowała... kazała pomyśleć o zwolnieniu z pracy...
     
  10. reklama
  11. aph

    aph Mamy styczniowe 2007 Mama Roberta 24.12.06

    Witaj, ja mialam zakladany krazek w 23 tc, szyjka miala 2,56 cm. Teraz jestem juz na finiuszu, krazek sie sprawdzil, nie musialam lezec i nawet specjalnie sie nie oszczedzalam, w sumie robilam wszystko normalnie. Za 2 albo 4 tygodnie (zalezy od tego co sie bedzie dzialo) bede miala sciagany ten krazek, mam nadzieje, ze wszystko pojdzie gladko i sprawnie.
    Tak wiec Magda nie martw sie, napewno wszystko bedzie ok. :tak:
     
  12. magdakap

    magdakap Marcóweczka 2007

     

Poleć forum