Komentarze ludzkie, zwłaszcza te złośliwe, nie mają granic. Ja na każdym kroku spotykam się z hasłami typu: "Ale przytyłaś!", "Na kiedy masz termin bo jesteś strasznie gruba!", a moja babcia ostatnio stwierdziła, że w sumie to ciąży nie widać bo zlewa się brzuch z moją budową ciała...hm, bez komentarza, zwłaszcza, że moim zdaniem przede wszystkim brzusio mi urósł, bo mam taki okrągły jak piłka plażowa...Dochodze więc do wniosku, że albo nikt przede mną nie był w ciąży skoro nie pamięta, że on też był taki gruby albo ludzie są mega złośliwi!