reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Zebrra, ja tez tak mam, czasem az mnie ścisnie i musze znów usiąsc, taki ból mnie przeszywa, dlatego teraz juz się przyzwyczaiłam i wstaję powolutku i ostrożnie, zwłaszcza z łózka rano. To chyba normalne, wszedzie trąbią o tych bólach (rozciąganie się macicy i przesuwanie jelit, zołądka itd w inne miejsce)
Ja na pewno będe unikac popularnych imion dla dziecka. Sama mam nietypowe imię i w całym swoim życiu spotkałam moze z dwie laski o tym imieniu. To jest całkiem fajne, bo ludzie lepiej je zapamiętują i wiedzą ze chodzi dokładnie o ciebie, a nie kogoś innego.
 
reklama
Ja dopóki pamiętam, to też wstaję i przekręcam się powolutku, ale są momenty, że po prostu zapominam i wtedy to już koniec...

Bazylia, pochwalisz się jak masz na imię?
 
No tak z tymi Julkami to prawda. Ja jak tak dawałam mojej na imie to nawet na to uwagi nie zwróciłam. A imie to wziełam z reklamy telewizyjnej chusteczek Toddies (chyba? :confused: ) :-D tak mi się spodobało i zostało już...
Kubusia mieć nie będe - mąz się nie zgodzi... :baffled:
Własnie, Bazylia pochwal się!!! :tak:
 
Wczoraj przezylam szok:) polozylam sie do wyrka po upojnym dniu nauki, chce spac, klade sobie reke na brzuchu, a tu morskie fale...!!! :)))))))))) chwila nic.. i znowu ;) meza reke wzielam i tez mu sie kazalam macac, czy aby mi sie nie wydaje.. i tez poczul :)))))
takze z podniecenia zasnac nie moglam mimo ze padalam na twarz :)
Strasznie sie ciesze!

Bazylia ale zrobilas furore swoim tajemniczym imieniem! Pochwal sie:))))
Ja poznalam kiedys dziewczyne o imieniu Halszka.. dotychczas to bylo dla mnie "najbardziej inne" imie ;)

Zebrra a propos tych "różków" a la beciki.. to czy na lato taki polarowy tez jest ok, czy trzeba cos lzejszego? bo z jednej strony co by dzidzius nie zmarzl, z drugiej - zeby go nie przegrzac.

Hej, a fotelik do samochodu jest dla noworodkow jakis specjalny...? ja bym najchetniej dzidziusia na rekach trzymala..?

I chcialam Was jeszcze zapytac o rade...
mezowi podoba sie jedno konkretne damskie imie. Mi tez sie ono podoba..
tyle ze to imie dziewczyny - jego przyjaciolki... ktora byla w nim kiedys zakochana i jemu tez sie podobala..
czy to dobry pomysl nazwac tak coreczke? :dry:
 
Co do rożków a la beciki to na allegro znajdziesz różne rozmiary, różne wzory i różnej grubości... osobiście pewnie zakupię coś lżejszego niż polar, bo jaka by nie była pogoda to w końcu będzie lipiec...

Foteliki są różne od 0 do 9kg, od 0 do 13kg, od 0 do 18 kg i potem już dla większych dzieci. Te dwa pierwsze służą też jako nosidełka i leżaczki, a ten ostatni jest typowo samochodowym fotelikiem... Jesli chodzi o trzymanie dziecka na rękach, to jest to najbardziej niebezpieczna opcja, nie polecam zdecydowanie... już nawet nie chodzi o to, że jest obowiazek przewożenia dziecka w foteliku, bo mi akurat to wisi, chodzi o jego bezpieczeństwo, o jego życie...

Wiesz co, imię to w końcu imię, jeśli podoba się i Tobie i mężowi to dlaczego nie, no chyba, że będziesz się potem cały czas zastanawiała, co nim kierowało, czy rzeczywiście to, że imię jest ładne, czy stara przyjaciółka... :)
 
Magdalenka - chyba nie mogłabym dać imienia córce, takiego samego jak ma przyjaciółka męża :dry:
Mój mąż od razu wyeliminował z naszej listy imiona męskie, którzy nosili moi byli faceci hihi. Szkoda, bo zawsze chciałam aby mój synek nazywał się Szymon :-( . No trudno, jeśli miałoby mu się źle kojarzyć to trzeba się poświęcić.
 
ja też bym nie dała imienia po byłej ani przyjaciółce......
a te bóle przy wstawaniu to wiązadła podtrzymujące macicę-pytałam lekarza jak byłam w szpitalu,powiedział że to ma prawo bolec(rwący ból) też wstaje ostrożnie;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry