reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Kochane ależ mnie rozśmieszacie :) Ja bamboszków nie robię (zresztą nie potrafię), ale sweterki dla dzidziusia owszem (tylko dlatego że są małe), szaliki jasne nie ma problemu, jakiejkolwiek długości :)
Ankami ale ja tylko takie prościutkie rzeczy umiem zrobić... wiec chyba na nauczyciela się nie nadaję...
Marika na obiadek..hmm u mnei pomidorówka z makaronem(taka ciekawostka, do tej pory w ogóle nie lubiłam zup, a teraz zajadam się strasznie :)) i kurczaczek z ziemniaczkami i suróweczką :)
Mój mąż ma wolne i zrobi sałatkę jarzynową, a oprócz tego musze wykombinowac coś z tymi oscypkami, bo niedługo mi wyjdą z lodówki :)
A Ty co dzisiaj gotujesz?
 
reklama
Marika, po prostu najbardziej marznie mi broda i nos. I nie lubię jak mi zawiewa po karku. Dlatego lubię porządnie opatulić się szalikiem.
A kapci to w ogóle żadnych nie lubię.
Z tą babcią to może faktycznie za daleko wybiegam w przyszłość. Ale też nie wyobrażam sobie, żeby mój Mario jako dziadek nie miał siwej brody do ciągania ;)
Najzwyczajniej w świecie żałuję, że nikt mnie nie nauczył robienia na drutach.
 
Ankami to zamiast szalika proponuje kominiarke-hahahaha:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:<żartuje oczywiście>
Zebrra obiadek robi teściowa mieszka dom obok, mój mąż wyjechał do soboty go nie będzie więc z Olą idziemy tam, na wyżerkę:tak:;-) więc mam luz...a sałatkę tradycyjną to i ja bym zjadła.co do oscypków nic im nie będzie w lodówce, co najmniej tydzień mogą spokojnie leżeć:tak:
 
Melduję się. :-) Niestety, nie mogłam wcześniej. Szybciutko nadrabiam więc zaległości:
Ankami, ja biorę dokładnie tak jak Ty - Feminatal + 5 mg kwasu foliowego dziennie. Lekarz tłumaczył tak dużą dawkę tym, że dawki do 1 mg zapobiegają tylko wadom układu nerwowego, a 5 mg i więcej dodatkowo eliminuje choroby serca u dzieci. Jak widzisz, co lekarz to inna opinia. Ja swojemu wierzę i będę brała to, co kazał, do porodu.
Tak z ciekawości: co to jest piłka rehabilitacyjna?
Anna, do wyra marsz! Zwłaszcza jeżeli masz temperaturę - przeziębienia nie są groźne w ciąży, ale podwyższonej tempki nie powinnyśmy mieć.
Marika, kto Ci uwierzy, że Twoja córcia to łobuziak, jak ona ma buźkę aniołka? :-D
Zebrra, ja też mam schizę na plamienie, choć jeszcze ani razu mi się nie przytrafiło. Za każdym razem w łazience sprawdzam.
A w ogóle to mam przez Was wizję na dziś: siedzimy wszystkie w bamboszkach z pomponami i robimy na drutach... :-D:-D:-D
 
Ankami-dokładnie!:tak::szok::-D:-D:-D
Zebrra zaintrygowało mnie co będę jadła i poszłam zapytać:eek::laugh2: będą kopytka! mniam!
mojego sprzątania końca nie widać.....nikt mi po kątach nie będzie patrzał, ale jak już sprzątam to dokładnie:dry::-p, została mi łazienka,lustro zachlapane jak by stado kaczek tędy przeszło :zawstydzona/y::-p no i podłoga do umycia, dobrze że ta moja betlejemka<czytaj mieszkanko> jest niewielka:laugh2::laugh2::laugh2:
 
mila:laugh2: wizja bardzo realistyczna..hehe...
twarz aniołka...hm......zło przybiera różne postacie;-):laugh2:

moja kumpela jednak nie przyjdzie:zawstydzona/y:-przynajmniej miałam motywacje do sprzątania i mam czyściutko...:happy:
Ola ogląda bajkę, a ja pastwie się nad komputerem-męża nie ma -wolność!:laugh2:
 
Witaj Mila :) dobra ta Twoja wizja, uśmiałam się :)
Marika u nas kopytka były w zeszłym tygodniu :)
A co do sprzątania, to ja też mam dzisiaj dużo, ale cały czas siedzę w necie... ale trochę się wycwanię :) Wika posprząta u siebie, Wolf poodkurza, a ja zajmę się łazienką i kibelkiem :) Zostanie tylko kuchnia, ale to standardowo nalezy do Wolfa :) My mamy trzy pokoikim kuchnię, łazienkę i kibelek, łącznie 84 m, nie wiem czy dużo, czy mało, bo mieszkaliśmy jeszcze niedawno w większym i teraz jakoś tak nam ciasno...
 
"Lustro zachlapane jakby stado kaczek tędy przeszło"... Marika, uważaj, bo urodzisz w szpitalu... więziennym. To podpada pod ustawę o obrazie głowy państwa. Ale nie martw się, jak Cię zamkną np. we Wronkach, to wałóweczki będziemy Ci wozić... :-D:-D:-D
 
reklama
Melduję się. :-) Niestety, nie mogłam wcześniej. Szybciutko nadrabiam więc zaległości:
Ankami, ja biorę dokładnie tak jak Ty - Feminatal + 5 mg kwasu foliowego dziennie. Lekarz tłumaczył tak dużą dawkę tym, że dawki do 1 mg zapobiegają tylko wadom układu nerwowego, a 5 mg i więcej dodatkowo eliminuje choroby serca u dzieci. Jak widzisz, co lekarz to inna opinia. Ja swojemu wierzę i będę brała to, co kazał, do porodu.
Tak z ciekawości: co to jest piłka rehabilitacyjna?
(...)

Ponieważ mój lekarz wydaje mi się rozsądnym człowiekiem, to też mu ufam. A jeśli jest tak jak piszesz, że jest szansa wyeliminować też wady serca (albo chociaż zmniejszyć), to moja radość jest podwójna, bo mam nadzieję, że dziecko nie odziedziczy po mnie niedoskonałej pikawy :)

A piłka rehabilitacyjna wygląda pewnie tak jak te używane przy porodach. Średnica ok. 50-60 cm (dostosowana do wzrostu użytkownika). Bardzo przyjemnie masuje kręgosłup i można go na niej bezpiecznie wyginać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry