reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Marika, Ty skąpcu jeden! ;-) :-D:-D Postawisz wtedy przynajmniej jakiegoś szampana? Byle tylko ruski nie był... :-)
Ja sobie siebie poważnie nie wyobrażam z taką wagą. Nie dlatego, żeby była kosmiczna tak w ogóle - jedynie w odniesieniu do mojej osoby.
 
Ale laski, weźcie pod uwagę, że to już waga z dzidziusiem, poza tym nie całe przytyjemy, tylko brzuch głównie, więc nie ma się czym tak bardzo martwić (to głównie sama do siebie kieruję, bo już teraz czuję się DZIWNIE ;)
 
mila kupie ci polskie wino...tanie co by za drogo nie wyszło-hihi;-);-)
no dobra jakiś pyszny likier i szampana ci podaruje...ale czekam najpierw na nagrody(czyli uschniesz z pragnienia:laugh2::laugh2:)
a tak poważnie to 68 kg to nie dużo, ja w pierwszej ciąży jak pisałam już 100 razy startowałam z 52 kg a na finiszu miałam prawie 80 kilo!!!!:szok::szok::szok: teraz znowu(jak dobrze pójdzie będę pod 80 miała!!!) a pamiętajcie że to tylko kalkulator i nie wszyscy tyją 9-15 kg bo niektóre kobiety mają ponad 20 na plusie!
 
dokładnie bazylia masz rację to dzidziuś, cycuszki, wody płodowe itp a nie czysty tłuszcz...! wiadomo że my też zapasik jakiś gromadzimy na karmienie...więc nie jest źle, tylko później trzeba zadbać o siebie, więc po co ten stres?!
 
reklama
ja mam kilogram<teraz pewnie więcej na plusie>czyli 64 kg(ale według kalkulatora w tym tyg powinnam ważyć 67,800 więc pocieszające jest to że na razie nie wciskam się na siłę w ten standard i nie wywiera to na mnie presji.:laugh2::laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry