reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Jak leci z kilku to dobrze, już się dowiedziałam i na 100% z kilku :)
Alkmena to może nauczysz mnie szydełkować?

Ewa, dobrze, że się w tej kwestii zgadzamy :)
 
reklama
zebra - do szydełkowania to ja się przymierzałam :-) robiłam 1 pętelkę i wsadzając szydełko do tej dziurki pobierałam nitkę i wyciągałam robiąc drugie oczko... i tak do długości 50 cm... potem próbowałam zawrócić i wsadzałam szydełko w dolny rząd oczek... marny efekt mi wyszedł... nawet nie wiem czy to co robiłam było do końca szydełkowaniem i było jakimś wzorem :D
poszukam dla Ciebie jakiegoś kursu online albo cuś :)
 
Jeszcze odnośnie tych mężowych niespodzianek - pisałam o kwiatkach, no ale od początku znajomości ustaliliśmy, że Mario raczej nie jest skory do kupowania kwiatków, a ja tego nie wymagam. Natomiast często przynosi mi jakieś książki albo kupuje mnóstwo płyt z muzyką, którą lubię.
Z kolei, żeby pobyć razem i gdzieś wyskoczyć wieczorem nie potrzebujemy walentynek - na ogół są to wypady spontaniczne i zdarzają się dość często.

Alkmena, haft krzyżykowy też znam i umiem, ale jakoś najbardziej ze wszystkich mnie nudzi ;) Najbardziej to lubię haftować na koszulkach bawełnianych jakieś wymyślone wzory sposobem łańcuszkowym.
 
Hej dziewczyny :-) Pamiętacie mnie jeszcze ????? Sorki że mnie tu ostatnio nie ma ale jutro mam obrone (licencjat) i od dłuższego czasu nie mam kiedy usiąść i pisać. Czytałam posty ale nie mam kiedy odpowiedzieć :zawstydzona/y: Najgorsze jest to że się boję jak jasna chol... normalnie nie moge się dzisiaj na niczym skupić i boję się że obleje :sad:

No nic uciekam się dalej uczyć i dam Wam jutro wieczorkiem znać jak mi poszło, papatki





 
Bazylia koniecznie napisz co i jak!
Alkmena nawet nie wiedziałam, że są takie kursy...
Mammma Mia Ziaji na pewno jest w Rossmannie, Drogerii Natura i hipermarketach
Negri trzymam kciuki, sama broniłam magisterki we wrześniu i byłam zaskoczona, że tak łatwo poszło...
 
rano coś napisałam potem byłam pozbawiona prądu,ale teraz włączyli, a tu tyle czytania:szok:-nadrobiłam.
Walentynki-dla mnie to żadne święto, mąż złożył mi życzenia telefonicznie bo wyjechał i dopiero będzie w sobotę.Ja mu też złożyłam ale to bardziej były czułe słowa które dość często sobie mówimy:tak: Co do prezentów to raczej rzadko, ale prosiłam o nową pralkę:-p długoooo i już zwątpiłam...któregoś dnia kazał mi wsiąść w auto i pojechaliśmy(nie mówił gdzie) to było niespodzianką...cieszyłam się z tego no i kupiliśmy:laugh2::laugh2::laugh2: hura!
Jeśli chodzi o urodziny czy rocznicę to mówię mu że bym chciała perfum czy coś, wybieram sobie a on mi kupuje....
tyle na ten temat.
Zebrra ja z tym mlekiem to też przeboje miałam ile razy młoda w oko "dostała" albo wieczorem do kąpieli ściągam stanik a tam prysznic "wielowtryskowy"<jest takie słowo?> na lustro, na ręczniki na kabinę na ścianę.....a ja zła....
negri trzymam kciuki !
ewo mam nadzieję że wszystko będzie dobrze, oszczędzaj się dziewczyno!
 
reklama
negri wielkie kciuki trzymamy;-)
ewa to masz troche do łykania ważne że działają;-)

Dziewczyny niewiem czy wy macie problemy z zaparciami ale ja okropne ,nic na mnie nie dziąła tz śliwki suszone,nawet czopki :szok:woda z rana ,maślanka,kapusta kiszona a zwłaszcz sok kiedyś to był dla mnie złoty środek a teraz szok .Tym bardziej ze nie moge miec zadnego wisiłku po tych plamieniach a to wiadomo .Może macie jakieś sposoby których nie sprawdziłam albo jakies tabletki ziołowe których można używać w ciąży ,a zreszta kiedyś czytałam że nie mozna przeczyszczających w ciąży bo skurcze wywołują ale chodzi o to by normalnie sie załatwić i ułatwic:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry