reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Halo, ja dziś na obiad nic, bo pracuję.. ale zamówiłam sobie świetne naleśniki, a na śniadanie pożarłam: dwie kanapki z serem, serek wiejski i szklanicę kakao! nieźle, co?
Wczoraj byłam w dwóch sklepach z dzieciaczkowymi rzeczami, ale o tym napiszę w wątku zakupowym. Nic mnie nie boli, ale ruchów nadal nie ma. Czasem się czuję jakbym w ogóle nie była w ciąży..
 
reklama
Zebrra - przykro mi z powodu koleżanki. Musi być jej strasznie ciężko.
Ja przy każdym bólu tak strasznie boję się, że stracę dzidzię :-(
Hm, smutne to wszystko...

Wracam do łóżka. Dam znać wieczorkiem co i jak!
 
Aniu to leż , dobrze że zadzwoniłaś oby to nic poważnego nie było...i się nie denerwuj bo to też nie zbyt dobrze :-( czekam na wieści (dobre wieści)wieczorkiem.

Ewo pogoda u mnie zimowa:wściekła/y:, śnieg i zimno..

Bazylia ty przynajmniej zdrowo jesz a ja....ech, niby owoce, warzywa codziennie, chlebek słonecznikowy,itp ale zawsze jakaś cola i ciach musi to zepsuć:zawstydzona/y::-p
 
Aniu trzymam kciuki, koniecznie napisz wieczorkiem co ten Twój Maluch tam wyczynia!!!
Bazylia czekam na relację :)
Marika u mnie na obiadek gulasz (trzeci dzień z rzędu :)), ziemniaczki i surówka z białej kapusty i jabłuszka :) No i może zrobię pomidorówkę??? :)
Kochana nie martw się, ja codziennie musze coś gazowanego wypić, niekoniecznie colę, ale coś musi być :)
A na plusie u mnie już 6kg, widze, że jestem kilogramowym przodownikiem niestety...
 
Marika, żartujesz?? wczoraj jak wyszłam z tego cholernego Bambino, to natychmiast nadzialam się na cukiernię. Kupiłam ciastko francuskie ze śliwką + eklerkę i oba pożarłam w samochodzie!
 
:-) :-) :-)

U mnie na obiadek rosołek,który UWIELBIAMY WSZYSCY!!!! a na drugie danie kurczaczek z ziemniaczkami albo ryżem no i jeszcze wracając z przedszkola kupie z synkiem coś na surówkę,może ogórki?????
Sama przed chwilą pochłonełam zapiekankę przepyszną i szykuję się na bigos:zawstydzona/y: :zawstydzona/y: i już wiem skąd te 6 na plusie:wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y:
OCZAMI BYM JADŁA GRUBAS JEDEN:baffled: :baffled:
 
reklama
Zebrra ja mam chyba nawet 7 kg na plusie,już widzę jak mi dupsko urosło,ale pocieszm się ze podczas karmienia wszystko zrzucę :tak:
Bardzo mi przykro z powodu Twojej koleżanki :-( Mojej kumpeli dzidzi zmarła w 34 tygodni i nawet wtedy niewiedziałam co jej powiedzieć :zawstydzona/y: To musi być straszne!!!!

Ja mam 25 lat i pierwsze dziecko urodziłam w wielu 23 :tak:

Aniu trzymam kciuki za wizytę!!!!!

Ja mam też czasami jakieś dziwne bóle ale są one zazwyczaj jak za szybko wstanę lub przekręcam się z boku na bok.

Moje maleństwo już coraz bardziej kopie,zazwyczaj jest to ok godziny 22 i cały dzień na to czekam :-) :tak:

Na obiadek dziś ziemniaczki z sosem i surówką i już wiadomo od czego te kilogramy :-D

Na winko wczoraj miałam straszną ochotę ale sobie odpuściłam :tak: a to dlatego ze chyba wystarczy maleństwu ostatnia dawka stresu i niemusimy dodatkowo stosować procentów.Mój synek jest trochę przeziębiony i do tego strasznie marudny więc czasmi już poprostu wysiada mi przy nim psychika :wściekła/y: Codziennie o 23 robi takie akcje płaczu że wymiękam,a najgorsze ze uśnie tylko na moim brzuchu :tak: a trochę już waży;-) ale nawt niewiem jak go tego odłuczyć!!!!

Sorki za marudzenie:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry