reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Marika może słowo przepraszam za ciężko mu przez gardło przechodzi... najważniejsze, że jest lepiej i ze jest miły! :)
Wika niestety jeszcze zakatarzona i siedzi w domku... :/
Anna gin akazał Ci brać Duphaston na takie bóle??? Chyba raczej no-spę... Duphaston to progesteron na podtrzymanie ciąży i bierze się codziennie 2-3 tabletki max do 20tc...
Na tego typu bóle zdecydowanie no-spa!
Dziewczyny nie martwcie się na zapas, ciało naprawdę musi się baaaardzo rozciągać stąd bóle, zazwyczaj połknięcie no-spy pomaga :)
 
reklama
No wlasnie zastanawialam sie nad nospa / i chyba raczej sobie wezme a z tym rozciaganiem pewnie racja ale juz dawno tego nie czulam moze troche na poczatku wiec troche mnie to przerazilo :baffled:
 
Jestem z powrotem. Dziewczynki, Zebrra ma rację - bez paniki na zapas. Dla uspokojenia warto jednak dodzwonić się do lekarza, choć podejrzewam, że rzuci tekst o rozciąganiu się macicy albo uciskaniu przez rosnącego bobasa narządów wewnętrznych.
A co do spekulacji na temat mojego wieku: szkoda, że nie widziałyście, jak chichotałam do kompa, czytając Wasze typowania. No dobrze, nie będę Was dłużej męczyć, bo się wykończycie i z kim ja się będę forumić? ;-) Za kilka miesięcy skończę 32 lata. Ale, gwoli uczciwości, w makijażu ludzie dają mi o 10 mniej, a bez makijażu nie chcą mi sprzedawać alkoholu... :-D
 
Też już się zastanawiałam, czy Ty, Mila, może przypadkiem nie jesteś jakąś szalejącą 40-ką ;) a tu zwykłe 32, phi ;-) gdzieś tam jednak trafiłam ;)
No a młodego wyglądu to tylko Ci pozazdrościć :) Chociaż jeszcze kilka lat temu mi też niewiele osób wierzyło, że jestem pełnoletnia.
 
Zebrra - moja gin kazała mi brać Duphaston do końca 1 trymestru (dwie tabletki dziennie) no i teraz przy grupie wrócić do niego, żeby mnie brzuch nie bolał. W ogóle dziwiłam się, że mam zażywać tabletki na podtrzymanie ciąży skoro nie miałam żadnych problemów...ale ona chyba wie co robi :confused:

Położyłam się i narazie ból ustał. A teraz zacznie mnie boleć z przejedzenia hehe, bo na obiad miałam naleśniki a na kolację prażone, no i jeszcze piekę babkę na podwieczorek :-D

Apropos młodego wyglądu ostatnio uśmiałam się w sklepie, bo wyskoczyłam mężowi po piwko do sklepu. Młoda dziewczyna zza ladą poprosiła mnie o dokument tożsamości, na to ja się uśmiałam, wyszła kierowniczka i mówi do niej: Daj spokój, ta pani jest starsza ode mnie i od ciebie - hm...ja mam tylko 28 lat - aż tak staro wyglądam??
Ale fakt...wyglądam na 24 lata :tak: , przynajmniej dłużej będę "piękna" i młoda ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry