reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

No dziewczyny!!
Nie oszukujmy się- każda chce przytyć jak najmniej i jak najszybciej to zrzucić.
Ja ogólnie mam straszne skłonności do tycia. Mam 24 lata i odkąd pamiętam byłam na diecie (już jako mała dziewczynka w podstawówce). Więc się chyba przyzwyczaiłam. A od ostatnich 5 lat mam totalnego świra na punkcie odchudzania. Przed ślubem, gdy byłam przymierzyć sukienkę - zemdlałam tak się odchudzałam (przy wzroście 165 cm ważyłam 48 kg). Po ślubie mąż mi wybił odchudzanie z głowy (nie dał sobie rady z zanikiem piersi...:-D), ale za to przerzuciłam się na ćwiczenia. jak zdałam sobie sprawę jaki dają efekt - ześwirowałam. Potrafiłam ćwiczyć brzuszki aż do utraty przytomności (dzisiaj zdaję sobie sprawę ze swojej głupoty) no i właściwie nadal nie jadłam (bułka z ziarnem i kefir albo jogurt naturalny rano i płatki z mlekiem i to koniecznie 0% na kolację i to wszystko).
I chyba ta ciąża to znak, że należałoby ten wymęczony organizm wspomóc. Dzisiaj cieszę się smakiem domowych obiadków, wypieków, ale oczywiście nie przesadzam. W głębi duszy strasznie mi nadal zależy na tej figurze!

Czasem to siebie i innych kobiet nie rozumiem. Mój mąż (choć on nie bywa wylewny) zawsze powtarza, że jestem atrakcyjną, inteligentną osobą, mam ciekawą osobowość, mnóstwo przyjaciół, a martwię się figurą. Ale takie już jesteśmy.

Kiedyś mając bardzo zajęte myśli, przechodziłam obok lustrzanej szafy i zapomniało mi się o mojej ciąży. Zerknęłam w lusterko i w pierwszej chwili się wystraszyłam. Potem śmiałam się z siebie, ale takie odruchy są dowodem jaki zjechany mam mózg przez moje pojęcie atrakcyjności, skrzywione przez media itd. W sumie to nie przytyłam dużo - ok 6 kg, ale wszystko przede mną!

A teraz jestem po pysznej sałatce owocowej ... mmm... zdrowo i niekalorycznie :baffled: Polecam
 
reklama
Aska_24 ja tak samo jak ty mam niskie cisnienie ok 80/50 lub ostatnio 60/40 i naprawde dobrze sie z tym czuje a lekarz patrzy na mnie wielkimi oczami ze zdzwienia czy mi nie slabo:no: chco sama sie troche martwie czy to nie zle ale wiem ze wysokie cisnienie w ciazy jest jakims zagriozeniwm ale czy niskie tez???
co do odchudzania to ja przed ciaza chodzilam na aerobic od 3 miesiecy moja waga byla ok po tym jak wazylam juz 65kg przy wzroscie 160cm...
ale coz nie zamartiwam sie bo jak narazie przytylam ok 1 przez pierwsze 4 miesiace a teraz przez ostatnie dwa tygodnie prawie 3kg:zawstydzona/y: jak trzeba to tyje a pozniej bede sie martwic jak to zrzucic:baffled:
 
Aśka przy wzroście 160 -48 kg wagi-nieźle ja jako nastolatka(mając 16 lat tyle ważyłam...to nie są kobiece kształty, mój mąż by mnie zapytał czy sypia z kobietą czy z mężczyzną.....bo taka niska waga u dorosłej kobiety jest nie wiem-brak mi słów... -ja też miałam świra na punkcie odżywiania- i w końcu zmądrzałam, tak jak ty że jedzenie nie ma nic do rzeczy trzeba się ruszać!!! wywlec dupsko na spacer, połazić po mieście, basen, aerobic-dla każdego coś się znajdzie. Jak się dużo ruszasz to możesz jeść co tylko ze chcesz, jak chodziłam do szkoły, do pracy, na imprezy ja nie miałam czasu tyć...a jadłam fast foody, piłam piwko wieczorami z kumpelą i znajomymi, ciągle gdzieś jeździliśmy, latem nad jezioro, zimą sanki....jak małe dzieciaki ale było fajnie.
Teraz siedzę w domu, dużo przy kompie, jem co tylko mam pod ręką, mało ruchu.. chciałabym mieć fajną figurkę ale nie będę narzekała zbyt dużo bo mam mózg.....i to tylko moja wina że tak wszystko pożeram i odkąd jestem w ciąży nie trzymam się zasad zdrowego odżywiania....
w ciąży jest się raz, dwa razy w życiu...góra trzy bo wiadomo jakie są dzisiejsze czasy...więc myślę że można sobie pozwolić, i ja sobie pozwalam....zdając sobie sprawę że później łatwo nie będzie:-p
 
WITAM
Właśnie wróciłam od ginekologa.Poleże jeszcze 3 tygodnie.
21 marca mam usg prenatalne tzw.połówkowe.Koszt z nagraniem 190 zł.


A TERAZNAJWAŻNIEJSZE::::::
BĘDE MIAŁA DWÓCH SYNKÓW
DZIDZIA MA SIĘ DOBRZE!!!A JAK KOPAŁ!!!!
 
i ciesze sie bo moge jesc to na co mam akurat ochote i nie musze chodzic z wciagnietym brzuchem:-p
Zgadzam się z Tobą Patina :tak: Ja też wcinam to na co mam ochotę i tyle ile mam ochotę ;-) . Aktualnie na mojej wadze mam 10 kg na plus a na wadze mojej mamy 15 kg :baffled: Ciekawe która jest zepsuta :confused: Wcale mnie to nie martwi bo wiem że schudnę po ciązy i nie mam tendencji do tycia :-)
 
Witajcie lipcóweczki :-)

Ja to już nawet nie próbuję nadrobić wszystkich zaległości :baffled: Tyle piszecie, ze nie jestem w stanie zaglądając tu sporadycznie. Nadal leżę w łóżku i nie zawsze moge tu zajrzeć, a tak bardzo bym chciała. Ale dziś pofolgowałam sobie i czytałam watek o dzidziusiowych zakupkach. Efekt taki, ze mam straszny mętlik w głowie, szczególnie jeśli chodzi o wózki :-)




Wydaje mi się, ze kilka dni temu zaczęłam czuć pierwsze ruchy, a dr mówił, ze to bardzo możliwe, bo jestem bardzo szczupła. Niesamowite uczucie, ale tylko wieczorem lub w nocy czuję jak coś mnie puka od srodka :-)


Patina, widzę, ze masz taki sam problem z ciśnieniem jak ja. Dokładnie takie same wartości. Tylko mi jest czasem słabo. Martwi mnie to, czy przy takiej niewydolności krążenia dzidziuś jest odpowiednio odżywiany i dotleniony. Jak myślicie???
Normalnie wskazany byłby ruch, ale mi nie wolno chodzić :baffled:
 
reklama
DZIĘKUJĘ

JEDEN W BRZUSZKU I JEDEN W PRZEDSZKOLU:p


Co do wagi to waze 69 kilo i mam 165. Dużo. Ale nie poprawiłam sie przez 3 tygodnie nic tylko schudłam 0,20 kg.Ochrzanił mnie lekarz...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry