mila333
Kornelka - lipiec 2007
Oj, laski, laski, Was nie dagoniat! Tyle stron!
Cieszę się, że za mną tęskniłyście :-). Marika, oszczędź mój tyłek - wczoraj już nie pisałam, bo byliśmy na wizycie, a potem pojechaliśmy oglądać bryki dla Maleństwa
. Ale o tym napiszę w wątku zakupowym. Na wizycie doktor stwierdził, że ja jestem stworzona do chodzenia w ciąży, a Maleństwo kopie jak najęte :-):-). Mam najlepszą od 10 lat cytologię - I/II (zawsze miałam wyraźny II stopień). USG nie było, słuchaliśmy za to bicia serduszka Dzidziusia :-). Okazało się, że przytyłam najwięcej jak dotąd przez trzy tygodnie (co tyle mam wizyty) i w tej chwili mam na plusie 5-5,5 kg. Mnie to w ogóle nie martwi, bo przy tak ruchliwym trybie życia, jaki prowadziłam przed ciążą i zamierzam prowadzić po niej, stracę je pewnie błyskawicznie. Poza tym nie mam skłonności do tycia.
Ewa, gratulacje! Wreszcie dobre wieści od Ciebie.
Zebrra, koniecznie idź do lekarza, bo to przestaje dobrze wyglądać.
Alkmena, ja nie jestem przewrażliwiona na punkcie czystości jak ta Twoja znajoma. Moje dziecko będzie mogło chlapać się w błotku - od tego jest dzieciństwo. Ja tylko nie chcę, żeby ktoś inny wychowywał moje dzieci - nieważne, czy z rodziny, czy nie.
Ankami, jak mnie zaczną pouczać jakieś stare kwoki, to je zagryzę
. Subkultury wózkowe mnie przerażają. Co innego jakieś pojedyncze wybrane osoby do towarzystwa.
Bazylia, wiadomo, najlepsze impry są w Poznaniu...
Poza tym:
Piwa nie lubię, odoru petów nienawidzę. Uwielbiam wytrawne wino. Malowanie brzucha? Hmm... Zważywszy na wątpliwe zdolności plastyczne mojego faceta, zaczynam sie bać... :-) Pensja: dostałam właśnie trzecią pensję na L4 i ponieważ też była niższa, dzwoniłam do firmy, żeby mi wytłumaczono, jak to się nalicza. Otóż okazuje się, że ZUS nie wypłaca co miesiąc takiej samej kwoty, jak czyni to firma, gdy pracujemy, ale uzależnia sumę od liczby dni w miesiącu. Mamy luty, więc pensje są niższe. Podstawą jest średnia z 12 miesięcy, licząc od ostatniego przepracowanego (z uwzględnieniem tych sławnych już 3 miesięcy). I zła informacja: pod uwagę bierze się wyłącznie gołą pensję. Choinka, miałam bardzo wysokie kwartalne premie, od każdej z nich ZUS kradł mi kupę siana, a teraz nie wlicza tego do bilansu!

Cieszę się, że za mną tęskniłyście :-). Marika, oszczędź mój tyłek - wczoraj już nie pisałam, bo byliśmy na wizycie, a potem pojechaliśmy oglądać bryki dla Maleństwa
. Ale o tym napiszę w wątku zakupowym. Na wizycie doktor stwierdził, że ja jestem stworzona do chodzenia w ciąży, a Maleństwo kopie jak najęte :-):-). Mam najlepszą od 10 lat cytologię - I/II (zawsze miałam wyraźny II stopień). USG nie było, słuchaliśmy za to bicia serduszka Dzidziusia :-). Okazało się, że przytyłam najwięcej jak dotąd przez trzy tygodnie (co tyle mam wizyty) i w tej chwili mam na plusie 5-5,5 kg. Mnie to w ogóle nie martwi, bo przy tak ruchliwym trybie życia, jaki prowadziłam przed ciążą i zamierzam prowadzić po niej, stracę je pewnie błyskawicznie. Poza tym nie mam skłonności do tycia.Ewa, gratulacje! Wreszcie dobre wieści od Ciebie.

Zebrra, koniecznie idź do lekarza, bo to przestaje dobrze wyglądać.
Alkmena, ja nie jestem przewrażliwiona na punkcie czystości jak ta Twoja znajoma. Moje dziecko będzie mogło chlapać się w błotku - od tego jest dzieciństwo. Ja tylko nie chcę, żeby ktoś inny wychowywał moje dzieci - nieważne, czy z rodziny, czy nie.
Ankami, jak mnie zaczną pouczać jakieś stare kwoki, to je zagryzę
. Subkultury wózkowe mnie przerażają. Co innego jakieś pojedyncze wybrane osoby do towarzystwa.Bazylia, wiadomo, najlepsze impry są w Poznaniu...

Poza tym:
Piwa nie lubię, odoru petów nienawidzę. Uwielbiam wytrawne wino. Malowanie brzucha? Hmm... Zważywszy na wątpliwe zdolności plastyczne mojego faceta, zaczynam sie bać... :-) Pensja: dostałam właśnie trzecią pensję na L4 i ponieważ też była niższa, dzwoniłam do firmy, żeby mi wytłumaczono, jak to się nalicza. Otóż okazuje się, że ZUS nie wypłaca co miesiąc takiej samej kwoty, jak czyni to firma, gdy pracujemy, ale uzależnia sumę od liczby dni w miesiącu. Mamy luty, więc pensje są niższe. Podstawą jest średnia z 12 miesięcy, licząc od ostatniego przepracowanego (z uwzględnieniem tych sławnych już 3 miesięcy). I zła informacja: pod uwagę bierze się wyłącznie gołą pensję. Choinka, miałam bardzo wysokie kwartalne premie, od każdej z nich ZUS kradł mi kupę siana, a teraz nie wlicza tego do bilansu!

