reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Oj, laski, laski, Was nie dagoniat! Tyle stron!
Cieszę się, że za mną tęskniłyście :-). Marika, oszczędź mój tyłek - wczoraj już nie pisałam, bo byliśmy na wizycie, a potem pojechaliśmy oglądać bryki dla Maleństwa :tak:. Ale o tym napiszę w wątku zakupowym. Na wizycie doktor stwierdził, że ja jestem stworzona do chodzenia w ciąży, a Maleństwo kopie jak najęte :-):-). Mam najlepszą od 10 lat cytologię - I/II (zawsze miałam wyraźny II stopień). USG nie było, słuchaliśmy za to bicia serduszka Dzidziusia :-). Okazało się, że przytyłam najwięcej jak dotąd przez trzy tygodnie (co tyle mam wizyty) i w tej chwili mam na plusie 5-5,5 kg. Mnie to w ogóle nie martwi, bo przy tak ruchliwym trybie życia, jaki prowadziłam przed ciążą i zamierzam prowadzić po niej, stracę je pewnie błyskawicznie. Poza tym nie mam skłonności do tycia.
Ewa, gratulacje! Wreszcie dobre wieści od Ciebie. :-D
Zebrra, koniecznie idź do lekarza, bo to przestaje dobrze wyglądać.
Alkmena, ja nie jestem przewrażliwiona na punkcie czystości jak ta Twoja znajoma. Moje dziecko będzie mogło chlapać się w błotku - od tego jest dzieciństwo. Ja tylko nie chcę, żeby ktoś inny wychowywał moje dzieci - nieważne, czy z rodziny, czy nie.
Ankami, jak mnie zaczną pouczać jakieś stare kwoki, to je zagryzę :wściekła/y:. Subkultury wózkowe mnie przerażają. Co innego jakieś pojedyncze wybrane osoby do towarzystwa.
Bazylia, wiadomo, najlepsze impry są w Poznaniu... :-D
Poza tym:
Piwa nie lubię, odoru petów nienawidzę. Uwielbiam wytrawne wino. Malowanie brzucha? Hmm... Zważywszy na wątpliwe zdolności plastyczne mojego faceta, zaczynam sie bać... :-) Pensja: dostałam właśnie trzecią pensję na L4 i ponieważ też była niższa, dzwoniłam do firmy, żeby mi wytłumaczono, jak to się nalicza. Otóż okazuje się, że ZUS nie wypłaca co miesiąc takiej samej kwoty, jak czyni to firma, gdy pracujemy, ale uzależnia sumę od liczby dni w miesiącu. Mamy luty, więc pensje są niższe. Podstawą jest średnia z 12 miesięcy, licząc od ostatniego przepracowanego (z uwzględnieniem tych sławnych już 3 miesięcy). I zła informacja: pod uwagę bierze się wyłącznie gołą pensję. Choinka, miałam bardzo wysokie kwartalne premie, od każdej z nich ZUS kradł mi kupę siana, a teraz nie wlicza tego do bilansu! :wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Capri - mnie też to martwiło, ale lekarz mnie uspokoił, że nic złego się nie dzieje w przypadku tak niskiego ciśnienia, ale najlepiej będzie jak skontaktujesz się ze swoim lekarzem. Powie Ci jak to jest w Twoim przypadku.

bazylia
- właśnie o to mi chodziło, ciąża to nie powód, żeby sobie przesadnie pobłażać. Przecież od tego zależy jak będziemy wyglądały jako młode mamusie. A niby dlaczego mam się po porodzie katować, skoro już teraz mogę uważać na to, co i jak jem.
 
Dalej dziwna sprawa z tą pensją, bo ja dostałam przelew pensja i drugi przelew premia..tak jak zawsze dostawałam...

Co do ciśnienia, to niskie, nie jest groźne dla malucha, bardziej dla Mamy, która może czuć się słabo, no ale łatwo jest podnieść ciśnienie (na przykład kawką) trudności pojawiają się, kiedy trzeba je obniżyć...
 
Jej, zaczynam sie cieszyc ze pracuję i nie mam tych zagwostek z zusem.. Chciałabym pójść na zwolnienie dopiero koniec maja / czerwiec. Zawsze mozna pojść na krótkie zwolenienie i trochę odsapnąc = cały przysżły tydzień mam wolne! :-)
 
Ja z kolei nie wyobrażam sobie teraz jeżdżenia pociągiem do pracy... Nie dość, że tłumy ludzi, to jeszcze syf...nie dałabym rady...
 
Ojej, pociągiem to ja sobie tez nie wyobrażam :) w ogóle nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz jechałam pociągiem.. A Ty Zebrra co masz z tym prawem jazdy? bo prawko masz, co nie? nie wolisz sobie odnowić, czy tam jaki masz z nim problem, i być niezależna jak urodzi się maleństwo? Skoro Olaf czasem odmawia roli szofera..
 
hej kochane....
nie było mnie tylko wieczorkiem wczoraj i dzisiaj do teraz a wy jak najęte hahahahaha.... aż strach pomyśleć ile będzie do czytania jak mnie np tydzień nie będzie :-D

anna - jeśli mowa o tej stronie gdzie można sobie wyniki sprawdzić to ona działa trzeba tylko w "ichniej" wyszukiwarce wpisać konkretne badanie np WBC - wtedy wyświetla, normy, co to itd

nie piszcie prosze więcej o zbędnych kilogramach bo mnie wczoraj czarna rozpacz ogarnęła... zaszłam w ciążę mając 55-56 kg wczoraj to wstrętne płaskie urządzenie podłogowe wyświetliło mi 67kg.... aż strach się bać


 
Bazylia problem z prawem jazdy jest taki, że trzeba je wymienić :), może teraz jak jestem na zwolnieniu i mam dużo czasu w końcu mi się uda...
Dowód też mam na panieńskie nazwisko, a mężatką jestem od prawie 7 lat :)
A w ogóle to nie wiem, czy Wam mówiłam, ale mam rocznicę ślubu 22/07, a termin na 23/07 :) więc może zrobimy sobie prezent :)

Nicoya, to rzeczywiście troszkę sobie pofolgowałaś z jedzonkiem... :)
 
zebrra pofolgowałam w pierwszych dwóch miesiącach - ale wtedy czułam cały czas głód - jadłam i byłam głodna w trakcie jedzenia - makabra - przytyłam 6 kg, później mi przeszło i jem normalnie tak jak przed ciążą a nadal tyję... skąd to??? kurcze blade będę foka jak nic

maleństwo na prezent rocznicowy :-) zarąbiście :-) :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry