reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Ankami, czy zgodnego z biciem serca to nie wiem :-) nie mieliśmy tego w szkole.. Chodzi o to, że w baroku obowiązywały rzeczywiście szczegółowo określone zasady, jeśli chodzi o komponowanie, w niektórych formach muzycznych harmonia jednej linii melodycznej była np. odbiciem lustrzanym drugiej itd. Wiadomo, że im dalej w nowoczesność, tym większy luz ;-) i np. Lutosławskiego już bym dziecku nie puściła!
Mila, może to prawda, nie chcę polemizowac, ale jak to niby Ci badacze stwierdzili? wyliczyli średnią wysokich dźwięków we wszystkich utworach Mozarta i porównali ze średnimi wszystkich innych kompozytorów? ;) Pojęcie "wysokiego dźwięku" również jest względne i dlatego taka merytoryka do mnie nie trafia.
Aha, Ankami, ja mam dyplom na ktorym jest napisane "muzyk instrumentalista" ;) a tak naprawdę grałam na fortepianie 12 lat. Stare czasy..
 
Bazylia, a jakiś dodatkowy instrument miałaś czy tylko fortepian? Zazdroszczę strasznie wszystkim muzykalnym ludziom. Całe życie tata się ze mnie śmieje, że mi słoń na ucho nadepnął i że dla mnie wszędzie jest "raz" ;)
Gdzieś grywasz sobie czy zarzuciłaś?
 
reklama
no taaa..... zostaw je człowieku na chwilę to trzy prawie strony "urodzą" przez 4 godzinki (nawet nie) hahahah

się i ja wypowiem zatem :-) muzyka - jako że moją pasja namiętnej słuchaczki jest muzyka i poważna ale i też rockowa maluszek na przemian zmuszany hahaha jest do słuchania mszy Haydna i Rammsteina (albo System Of A Down) - to ostatnimi dniami - też uważam że ważne to co mamę relaksuje a nie to co w gazetach uważają za "dobre" - jakoś mi się nie chce wierzyć że zmuszając maluch do słuchania Mozzarta sprawię że będzie inteligentniejszy :-D

bazylia ja również z tych co zazdroszczą tym którzy wydobyć ludzkie dźwięki z instrumentów potrafią, nie umiem śpiewać dlatego wyję czasami jak wilk do księżyca jadąc sama autem - bo nikt nie słyszy (tak mi sie wydaje hahaha), nie potrafię grać na niczym oprócz nerwów... a muzykę kocham...

chwalić się swym pacykowaniem nie lubię... zresztą płótna wiszą w różnych miastach w Koszalinie, w Pile, w Gnieźnie - u tych którzy zostali obdarowani lub zdecydowali się kupić :-D

i nie piszcie proszę o jedzeniu a szczególnie o słodkim................
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry