reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Witam popołudniu.
Pojechałam na zakupy i zaświeciło słońce ......to sobie myśle,oddam autko na przeglad bo mam badania do 7 marca i pójdę na spacerek...oddałam, poszłam do parku i lunął deszcz!!!!!!:wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y: CH...OLERA JASNA!!!!!
Zmokłam i zmarzłam, zaliczyłam aptekę ( na wszelki wypadek) i bankructwo.

Żeby nie te kopniaczki.......
 
Nicoya, poczęstuj nas swoją twórczością, zrób zdjęcie!
Ankami, grałam tylko na fortepianie, a że wolałam po szkole na piwo chodzić zamiast ćwiczyć, to teraz jestem zwykłym pracownikiem marketingu :) Czasem sobie pobrzdąkam coś w domu, ale to raczej nędzne wspomnienia dawnej świetności. A wiecie że kiedys wygrałam nawet konkurs Muzyki Rosyjskiej i Radzieckiej??!!! ;)))
Ja tez lubię oldschoolową muzę, Faith No More, dawnych Red Hotów.. robię sie staroświecka jeśli chodzi o muzykę, nie znoszę mtv i tego całego szajsu którymi karmą nas stacje radiowe (z wyjątkiem Radia PIN ktore gorąco polecam choć nadaje chyba tylko w Warszawie)
 
Witam!
Nie było mnie jedynie dzień, a nadrabiam czytanie już godzinę... :tak:
Nadrukowałyście dobrych kilka stron!!!

Byłam dzisiaj na uczelni pozałatwiać zaległe sprawy i zobaczyć się z promotorem.
Zaskoczyło mnie piękne słoneczko - tak walnęło po oczach energią, że postanowiłam zrobić maraton po mieście (sklepy z dziecięcymi pierdółkami ), potem nie chciało mi się wracać do domu, więc jeszcze spacer po parku... A kiedy się zorientowałam, ze późno... biegiem zakupy, domek, obiadek dla mężusia itd. I wiecie co?? Po chwili bardzo mi się słabo zrobiło, aż się wystraszyłam. Nie mogłam wyjść z łazienki i dowlec się do łóżka.
Niby taka pełna energii, a tak mnie zwaliło z nóg.. sprzątanie i ćwiczenia chyba dzisiaj odpuszczę...
Dziewczyny!!! Czy to aby na pewno normalne?? Bo się trochę wystraszyłam. Prawie straciłam przytomność, myślałam, że coś się nie tak dzieje z Igorkiem :baffled:, ale jakoś przeszło. Poleżałam godzinkę i niby nic już się nie dzieje złego... eh ...

Ale ogólnie dzień mi minął bardzo miło i intensywnie.
Dowiedziałam się, że mam się wyrobić z pracą magisterską do końca maja, a po wakacjach mam się wsiąść za przeredagowanie jej do druku!! Mój promotor chce to wydać (Bóg raczy wiedzieć dlaczego), a ja mam ochotę obronić się jak najszybciej i uciec stamtąd. Wymęczyłam się na tych studiach jak nie wiem co. Chyba to najgorszy etap mojego życia! Gdybym wiedziała, że tak to będzie wyglądało, nigdy nie zdecydowałabym się dzienne!!! Chcę zakończyć ten koszmar, a on mnie ciąga jeszcze po wakacjach. I na pocieszenie stwierdził, ze z wydaniem zejdzie nam nie dłużej niż do stycznia 2008!!!!!!

Niby mam wybór... mogę odmówić, ale mu sporo zawdzięczam i tak się napalił... No ale nic - zobaczy się. W każdym razie oderwałam się od domowych obowiązków!!!

A!!! Napiszcie mi proszę moje doświadczone koleżanki, czy to osłabienie to aby na pewno nic strasznego?? Może powinnam pojechać do mojego lekarza? Czy was też to spotyka?? Są mocniejsze i gorsze dni, ale dzisiaj to było straszne :no:!!!
 
A no i to że nie ćwiczyłaś, Bazylia, to może na korzyść dla Ciebie nawet :) Znam takich co ćwiczyli a też w ogóle nie utrzymują się z muzykowania. Z kolei papa mój się utrzymuje i żywot muzyka wcale nie wygląda zbyt atrakcyjnie.
 
Aśka czasami też mam takie chwile osłabienia, czuję jakbym zaraz miała upaść, nie jestem w stanie kubka w rękach utrzymać tak mi słabo. Ale po chwili mija. Na razie nic z tym nie robiłam. Wizytę mam dopiero 7 marca to podpytam lekarza.
 
reklama
ankami nie gadaj - może za długo w kolejce po rozum i urodę stałaś? :-) podejrzewam że jeszcze nie wiesz jakie siły w tobie tkwią kobieto :-)

ja chciałam iść na ASP ale mój ojciec kategorycznie stwierdził że "jego jedyna córka pacykarzem nie będzie" i tak skończyłam fizykę doświadczalną heheheh a malowanie zostało mi jako hobby nie tylko zresztą malowanie - tworzę teraz stronę internetową z zaproszeniami ślubnymi, opakowaniami i innymi pierdołami robionymi ręcznie - może ktoś się skusi :-D

zdjęcie to zrobić mogę jedynie temu portretowi który zaczyna mnie psychicznie wykańczać - jakbym nie podeszła cały czas coś mi nie pasuje - za mało tego "talenta" chyba hehehe położyłam już werniks a i tak poprawiam....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry