Aśka_24
mamy lipcowe'07
Bazylia - gratuluję talentu. Ja zaczęłam grać na pianinie jako mała dziewczynka. Tata sprowadził je dla mnie z Rygi... A teraz stoi i ładnie wygląda. czasem coś gram, ale już w liceum okazało się, ze tak naprawdę to słoń mi na ucho nadepnął. Zazdroszczę tym, którzy mają słuch i głos... Ja jak zaczynam śpiewać to znaczy, że już bardzo przegięłam z alkoholem. Ale może Igorek odziedziczy talent muzykalny po dziadziusiu (mój ojciec jest samoukiem, ale ma świetny głos i talent do instrumentów) i ktoś to pianinko odkurzy ;-).

Ja mam podobnie czasami robię wszystko naraz i potem mi słabo. Wtedy trochę poleże i jest ok. To jest normalne w ciązy ;-) No chyba żeby zdażało się tak kilka razy dziennie i trwało długo to powinnaś powiedzieć lekarzowi.
Czy to ma nazwę?