reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Bazylia, ponadprogowe, kochana, ponad ;) A na reklamach się wyłączam, więc mogą bombardować mnie czym chcą ;)

Zebrra, ogłupia mnie ta robota niemiłosiernie, ale w czerwcu zmieniłam dział i mniej jest siedzenia na słuchawie, sporo czasu zajmuje wyjaśnianie spraw i przygotowywanie ofert. Ale nie tak wyobrażałam sobie swoje życie zawodowe :(
 
reklama
Aha, i cały czas korci mnie, żeby Wam wkleić jakieś foto z naszego ślubu, skoro same obrączki wzbudziły tyle emocji. Ale już zbyt często słyszałam komentarze typu: "a dlaczego się tak brzydko ubraliście?" i trochę się boję kolejnej "prezentacji" :baffled:
 
Słuchajcie...BĘDĘ miała synka!!!! udało mi się!!!!
nie wiem ile mierzy, wiem tylko że wszystko jest ok, prawidłowo się rozwija i rośnie, mam zdjęcie "armatki" między nogami na pamiątkę:)
jestem tak szczęśliwa że szok!:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: tylko ciśnienie wysokie 150/100!!! dostałam receptę na jakiś lek jutro go kupię...
cała rodzina poinformowana-dobra spadam później tu zajrzę i opiszę wrażenia i po- odpisuje wam...i poczytam co napisałyście bo teraz nie mam czasu:zawstydzona/y::-( muszę iść po ole.buziaki
 
Nicoya, właśnie dzwonił mój mąż i mówił, że na 99% spotkał Cię przed chwilą na Wrocławskiej. :-) Co prawda nigdy się nie poznaliście, ale widział Twój avatarek i jest prawie przekonany, że to byłaś Ty. Jak to przeczytasz, zastanów się, czy rzeczywiście byłaś o tej porze w tym miejscu, OK? Jestem ciekawa, czy dobrze Cię rozpoznał. :-)
 
hej kobietki kochane wiosennie dzisiaj !!! :-D

musze się pochwalić, poprostu muszę !!!! wczoraj zastanawialiśmy się z Dużym czy mały śpi tam cały czas czy co ze go nie czuję - i dzidzia zasunęła mi takiego kopa że pół brzucha po lewej stronie mi się wygięło - mocne wejście miało hahahaha (to po mamusi) a później stukał sobie cały czas przez pół godziny, byłam tak wzruszona że się popłakałam.... Dużego znalazłam płaczącego w kuchni... :-)

kurde jaka ja jestem szczęśliwa......


mila widocznie mąż twój kogoś innego widział... po pierwsze ścięłam włosy na pazia więc różni się mój wygląd troszeczkę od tego w avatarze, po drugie nie było mnie dzisiaj w centrum :-)
ale zaskoczona jestem :-D
marika już gratulowałam - ale co tam pogratuluje tu na forum :-)

nie przeczytałam coście urodziły tu od wczoraj więc pomknę nadrabiać zaległości w lekturze :-D
dojrzałam tylko że muzycznie z zebrra tak samo rozwinięte - oj kochana podejrzewam że nie jedno piwko byśmy obaliły kiedyś :-D :-D


 
reklama
Marika, GRATULACJE!!! Świetna wiadomość!
Anka, dawaj foty, nie pękaj. My nie z tych co by Ci ubiór na ślubie wytykali :)
Mila, nie chcę być złośliwa ale te lody to było marzenie.. Na pewno w poznaniu jest Pijalnia Czekolady Wedla, zabieraj męża pod pachę i leć! tata pił czekoladę na gorąco, klasyczną wedlowską, a ja pożarłam lody w wielkim pucharze, z bitą śmietaną, orzeszkami, migdałami, ciasteczkami migdałowymi, wiórkami i wielkim pióropuszem z czekolady! a cooo :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry