ja sie zastanawiam czy nie sciac wlosow...ale tak fajusnie rosna.. i mialam takie marzenie zeby zapuscic je do takiej dlugosci, zeby
rozpuszczone zakrywaly mi piersi

a ze te ostatnie zwiekszyly rozmiary

to trudniej je zakryc i musze jeszcze zapuszczac
a slonko mozna, ale w umiarze i najlepiej stosowac krem do twarzy z filtrem, bo inaczej moga wyjsc takie "ciazowe" brazowe plamy..jakos to sie nazywa nawet, ale nie pamietam GRR..
strasznie mi sie nie chce magisterki pisac..ile to rzeczy od rana zrobilam! a mgr tylko 30 min poswiecilam ehhh
Asia tez mi trudno wytrzymac "nieladnosc"... chcialabym sie fikusnie poubierac (a moze wlasciwie porozbierac?

) jak te inne kobiety wokolo..
w sumie z ciuchow to juz niewiele na mnie pasuje, ale nie chce wydawac kasy.. ehhh.. mam nadzieje, ze mala szybko wyssie ze mnie nadmiar tluszczyku
myslalam nad szkola rodzenia w tym miesiacu, ale gin powiedziala mi zebym jeszcze z miesiac poczekala, wiec zaczne w maju.. niestety bede chodzic sama, bo zajecia w moim szpitalu sa 13.30 - 15.15 pon i czw... a o takich godzinach normalni ludzie siedza w pracy

wiec bede mezusiowi robic notatki

ostatnio bylam oburzona bo nie wiedzial nawet ze porod ma fazy
