• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

No właśnie Zebrra ja też wcinam słodyczki i kanapeczki no i owoce i ostatnio serki waniliowe w dużych ilościach po kilka dziennie... sama już nie wiem... a w żołądku to chyba dużo mi się mieści np 2 bułki (w sumie 4 kanapki...) na raz .... wcześniej zjadałam jedną... :confused:
 
reklama
Witajcie drogie panie!!!

Aby definitywnie zakończyć nieprzyjemny temat aborcji:
Marika - nie chciałam obrazić natili, tylko jej drastyczny system wartościowania. Tak jak Nicoya pisałam o tym, ze zakaz aborcji nic nie da, należy zapewnić kobietom godne warunki rodzenia, ciąży i wychowywania, a wtedy kobieta, która faktycznie ma idealne warunki, a np. nie chce przypadkiem przytyć i decyduje się na zabieg... no to sorry - należy potępić!!! Ale w dzisiejszych czasach wszystkie wiemy jak to jest. Urlop macierzyński i wychowawczy gwarantuje zwolnienie z pracy natychmiast po ukończeniu wychowawczego. A nie daj Bóg się poprosić o zwolnienie podczas ciąży - patrzą na Ciebie jakbyś się z choinki urwała i dają do zrozumienia, że spodziewaj się najgorszego...
 
Grubelek, ale wizja! hihi :-D
Ukochana Milko, wybacz! to smutne, ale w dzisiejszych czasach człowiek uzależniony jest od techniki.. Cały weekend żałowałam, że nie mam komórki do żadnej z Was, aby dać znak życia
 
cześć dziewczyny!
ja dopiero się wyczołgałam z sypialni, wzięłam prysznic i zalegam na kanapie. Od rana mam równo co godz. twardy brzuch i skurcze macicy, a było już tak miło, leżę, nic nie robię, łykam tabl i co? nico, zjadłam sobie pół pudełka ptasiego mleczka na poprawę humoru :zawstydzona/y:
A wizyta dop. za tydzień, znowu będę miała stracha :baffled:

magdalenko - jakoś nie chcę aby ktoś mi poprawiał pracę, wierzę tylko sobie, moja mama się deklarowała (ok.2 lata temu pisała swoją) i prosiła aby mój Mariusz zrobił mi te rys w ACADzie, ale on nie pała chęcią niestety...a kto inny mógłby mi pomóc? Najlepiej niestety polegać na sobie w takich sytuacjach:wściekła/y: poczekam może juz za tydz. będę mogła trochę posiedzieć:confused:

Ankami -ciekawe rzeczy mówią na tej Twojej szkole rodzenia, pisz jak się znowu czegoś dowiesz bo mnie to niestety ominie :-(


A co do kościoła, to odkąd sie wyprowadziłam od rodziców - byłam parę razy myślałam, że w ciąży pochodzę więcej - nie pracuję i nie studiuję, więc może nabiorę ochoty, ale nie , a teraz i tak nie mogę ... ale miejsca u nas jest dostatek = polowa wolnych nic ciekawego się tam nie dzieje :dry: a ja zawsze mam coś ważniejszego do roboty. Ale jak dzidziuś się urodzi to pewnie dla niego pochodzimy :confused:

pozdr i miłego dnia
 
No właśnie nawiązując do tego co napisała Bazylia może wymyslimy jakąś metode na wymianę nr kom Wiem że jeszcze duzo czasu ale.... szczególnie te z nas które mają termin na początek lipca mogą nagle zniknąc i co wtedy? :confused: Wydaje mi się że łatwiej wysłać sms-a z porodówki niż włączac kompa jak wody odchodzą.... :szok:
 
2411magdalenka- Ja właśnie wróciłam z seminarium i mój promotor jest dobrej myśli (tez chcę pod koniec maja/początek czerwca się obronić). Dzisiaj powiedział mi, że ja pisze mu wszystko na czysto, że on nie musi nic poprawiać... A oddawał mi 1-szy rodział z 6 razy do poprawek...:tak:
A co do cellulitu - to możesz na razie tylko masaże, bo kremów nie wolno. Mnie gin zabronił, bo one wnikają jakimś sposobem do krwiobiegu itd. ja nie wiedział i ze 2 miesiące smarowałam uda:-(. Ale teraz tylko olejek, który przywiozła mi siostra - baby love - jest super i mam jeszcze krem tez z tej serii.

Grubelek - podjadanie to moje drugie imię!!! Krzątam się po domu i podjadam ciągle, dlatego funduję sobie dużą ilość owoców, żeby w ataku rzucić się na winogrona, a nie kolejną kanapkę... A dzisiaj już batonik i ciastko francuskie z jabłkiem (moje ulubione) wciągnęłam, a co tam...

No Bazylia - dawno nie zaglądałaś, melduj się co jakiś czas;-)
 
A co do kontaktu naszego komórkowego to moje GG 3047094 - jak się przedstawcie swoim nickiem to podam kom. Bo ja faktycznie mam termin na 2-go lipca i mogę zniknąć i wrócę dopiero jak dojdę do siebie i tak się będziemy wykruszać...
 
reklama
Ja też dziewczyny jestem ZA żeby powymieniać się numerami bo mam termin na początek lipca ale ostatnio lekarz powiedział mi że mogę już pod koniec czerwca rodzić !!! zobaczymy co mi powie dzisiaj :-) Mój numer gg macie pod zdjęciem :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry