Grubelek
mamy lipcowe'07
Jazztina leż i nie stresuj się...
dobrze że jutro wizyta...
Zazdroszczę Wam ja niestety nie mam żadnej mamusi lipcowej w pobliżu... wszystkie daleko w Polsce... :-)
Pewnie juz śpicie ja też zaraz lulu bo jutro musze rano wstać na badanka i glukoze... żebym tylko cytrynki nie zapomniała...
To miłej nocki... i nie produkujcie jutro za dużo... bo będe miała czytania... :-)
dobrze że jutro wizyta...Zazdroszczę Wam ja niestety nie mam żadnej mamusi lipcowej w pobliżu... wszystkie daleko w Polsce... :-)
Pewnie juz śpicie ja też zaraz lulu bo jutro musze rano wstać na badanka i glukoze... żebym tylko cytrynki nie zapomniała...
To miłej nocki... i nie produkujcie jutro za dużo... bo będe miała czytania... :-)

ehhh miasta mi sie chce... a raczej chyba sklepów
Wariatka jestem!!!
;-) A teraz leże i odpoczywam bo z mańkiem wciągnęliśmy pizze (nie całą !!! Bo cała ma 50 cm średnicy) i nie mam siły się ruszyć ;-);-);-);-) A tak ogólnie to dzień miałam nerwowy ale nie będę o tym pisała bo to strasznie długa historia !!!!!! Ale maniek mnie uspokoił i mam nadzieje że dzisiaj nie będzie się dzidzia denerwować :-)