reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

fasolku - współczuję dietki, ale dasz radę ;-) moja dzidzia też jakaś mała w pomiarach zawsze wychodzi, no głowę to ma dużą, ale długość to już mniej :zawstydzona/y: 10 maja będziemy ją dokładnie mierzyć i ważyć to dam znać ;-)
a przez tego arbuza to już mi ślina kapie na poduszkę :-p

 
reklama
Ja mam jutro to badanie na cukier i jak Was tak czytam to sie troszke niepokoje:-( Do tego mam kontrole u gin. i tez mam stresika czy wszystko ok...Czuje sie dobrze wiec powinno byc ok... No zobaczymy !!
2411magdalenka- powiem Ci, ze jak czasem moje maluchy sie rozbrykaja to az sie boje czy oni tam sobie nawzajem krzywdy nie robia:confused:
 
kurcze fasolek ty też?.... aż sama teraz mam stracha iść na badania...

ale za to możesz sie z zeberrką przepisami na dietetyczne żarełko powymieniać.....

pastela zapraszam - w lodówce połówka arbuza się jeszcze ostała hihihihi
 
Fasolku trzymaj sie i głowa do góry... :-) a wymiarami z USG nie sugeruj sie jeżeli lekarz nie ma zastrzeżeń to znaczy że jest ok... zostały nam jeszcze troche ponad dwa miesiące wytrwamy.... :tak: :-)
 
Pastela - ja mam dziś taki humor kijowy!!! Sama nie wiem co mi jest, nosi mnie, ale nic mi sie nie chce...
Matko! Ta ciąża!! I nie ma Koguta - nie mam się nawet z kim pokłócić, żeby się wyżyć...:wściekła/y:
 
No nic Dziewczynki,jutro juz jestem zapisana do poradni diabetologicznej i zobaczymy co tam lekarz powie...ale obawy o maluszka nie da sie niczym zagłuszyć....
Na szczęscie możemy wspierać siebie nawzajem...dzieki

Pastelko...nie wiem moze to dziedziczne...moja mam jak mnie urodziła,to wszyscy mówili,ze miniaturka-że niby ja...a nie byłam AZ taka malutka :baffled: :eek: :confused:
Heh,wtedy to nawet jeszcze USG nie było....

Heh...no fakt...załozymy nowy wątek:Do kuchni dla diabetyków zaprasza Zebra i Fasolek!!!!! :-D

Grubelku pewnie że wytrwamy,tylko że Wy z pysznościami....a ciekawe czy owoce mozna jesć???


Poczytajcie:''Cukrzyca ciążowa (zwana także cukrzycą ciężarnych) - cukrzyca ta jest spowodowana zaburzeniem gospodarki hormonalnej organizmu podczas ciąży. Zazwyczaj całkowicie ustępuje po porodzie, ale zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 w przyszłości. Cukrzyca ciążowa jest groźna nie tylko dla matki ale również dla rozwijającego się płodu. Szczegółowa kontrola poziomu cukru u kobiet ciężarnych, u których wykryta została cukrzyca ciążowa zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań podczas ciąży.
Ta cukrzyca występuje w przebiegu około 2-8 % ciąż. U 30-50 % kobiet, u których stwierdzono cukrzycę ciążową, w ciągu najbliższych 15 lat rozwija się cukrzyca typu 2.''

''Ciąża zmienia przebieg cukrzycy. U ciężarnej kobiety mogą pojawić się następujące komplikacje:
nadciśnienie

infekcje dróg moczowych

wielowodzie - zwiększona ilość płynu owodniowego

poród przedwczesny

poronienie

ponadto u chorych ze zmianami naczyniowymi ciąża może zwiększyć postęp przewlekłych powikłań cukrzycy, szczególnie ocznych oraz nerkowych.''


A o wpływie na dziecko nie bede juz pisała,bo szkoda nerwów...
 
co robicie na takie złe nastroje??
Bo ja nic właśnie!!! Ciągle mam ochotę jeść, a jak zjem to mam wyrzuty sumienia i tak w koło... Jak się za coś wezmę to zaraz mi się to wydaje bez sensu i wymyślam coś innego, co po chwili też jakieś niepotrzebne się staje...
Chyba zeświruję dzisiaj... Co się dzieje ze mną:szok:???
 
Fasolku wiesz ja musze leżeć.... i pysznosci tez ograniczyć bo nie chce dobić do setki....:baffled: :baffled: :baffled: Bedzie dobrze zobaczysz.....

Aśka a Ciebie energia rozpiera.... biedny Kogut... :-D :-D :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry